Menu Poker1
- Strona Główna
- WSOP 2011
- Artykuły
- Poker News
- Forum
- Komiks Pokerowy
Wszystko o pokerze
- Zasady Pokera
- Układy w pokerze
- Odmiany Pokera
- Historia
- Słownik
Poker w Internecie
- Praktyczne informacje
- Gra poker za darmo
- Poker na kasę
- Strategie i porady
- Analizy pokerowe
- Przegląd turniejów
Różności pokerowe
- Poker profesjonalny
- Poker na żywo
- Do poczytania
- Wasze pytania
Do €1.800 miesięcznie
i mnóstwo gadżetów
w sklepie Paradise
Sprawdź jakie korzyści daje Klub Gracza
Olympic Summer Festival - Relacja
Turniej główny Olympic Summer Festival w hotelu Hilton w Warszawie za nami, Paradise Poker wysłał tam trzech swoich zawodników, którzy wygrali satelity online. Najwyższe miejsce zajął Aartino, który grę ukończył na 14 miejscu.
W piątek 29 sierpnia w szranki stanęło 75 zawodników z całej Polski, a także kilkunastu pokerzystów z zagranicy. Pula nagród dla czołowej dziesiątki wynosiła niebagatela 170,000 PLN, z czego ok. 50,000 miał wziąć do domu zwycięzca.
Ciejas, dla którego był to pierwszy tak duży turniej live przystąpił do gry trochę stremowany, karty nie chciały współpracować i trzeba było kraść żeby utrzymać się przy średnim stacku. Około godziny pierwszej w nocy, przy większych blindach same kradzieże to było mało i nasz gracz stał się shortem. W momencie posiadania stacka jedynie na 10 big blindów Ciejas zagrał All-in na podbicie agresywnego gracza, mimo lepszej ręki A8 przeciwko K8 nie udało się utrzymać i Ciejas odpada na 35. miejscu. Poza smutkiem związanym z odpadnięciem Maciek cieszy się z udziału w turnieju i zamierza częściej próbować swoich sił w grze live.
Kristof i Aartino wraz z pozostałymi 22 graczami awansowali natomiast do dnia drugiego, który zaczął się w sobotę o 21:30. Kristof dosyć szybko, bo już na początku drugiego poziomu blindów podwoił swój stack, później zebrał kilka mniejszych pul i miał prawie 27,000 w żetonach. Wtedy doszło do pechowego rozdania, w którym nasz gracz przegrał mając QQ przeciwko AA i zostało mu 15,000. Do końca dnia pierwszego jego stack wahał się pomiędzy 20,000 i 40,000 i ostatecznie Kristof przeszedł do dnia drugiego z 22,000. Niestety w sobotę szybko przegrał coinflipa mając A7s przeciwko parze trójek i pożegnał się z turniejem na 24 miejscu.
Najdalej zaszedł gracz, który swoje miejsce w turnieju zdobył zaczynając w satelicie za 1 euro czyli Aartino. Grę w piątek zaczął agresywnie szybko osiągając duży stack w okolicach 45,000. Później jak sam ocenia jeden wielki dramat, przegrane coinflipy oraz jego ATs przegrywa z K5o, a potem AK gorsze od A9 – alliny zagrane przed flopem. Do tego gut shot, który spadł przeciwnikowi na river w puli 20,000 i stack Artura spada do 12,000. Gra w sobotę to szybkie potrojenie mając JJ, ale niestety później z tą samą rękę trafia na parę asów u przeciwnika i odpada na 14. miejscu. Aartino jest zadowolony z możliwości reprezentowania Paradise Poker w tak dużym turnieju i liczy na powtórkę. :)
Jak widać gracze Paradise Poker mieli sporo pecha w turnieju i nie udało im się dojść do miejsc płatnych, ale doświadczenie i sam występ oceniają bardzo pozytywnie i zgodnie twierdzą, że satelity to świetna okazja żeby zasmakować wielkiego pokera. Już niedługo kolejne satelity, może tym razem komuś z Was uda się przebrnąć i zagrać o wielkie pieniądze. Życzę powodzenia!
Mateusz Młodziński
Powiązane materiały:
Wasze komentarze:
AArtino i tak jest moim numerem 1 ! Zawsze kulturalny, szarmancki i potrafi się zachować. Słyszałam tez, że gra naprawdę dobrze. Buźka !
AArtino, przestań się podszywać pod kogoś i prawić sobie samemu komplementy ;-)
No niczego sobie ten Arturek… całkiem całkiem :*




