Menu Poker1
- Strona Główna
- WSOP 2010
- Artykuły
- Poker News
- Forum
- Komiks Pokerowy
Wszystko o pokerze
- Zasady Pokera
- Układy w pokerze
- Odmiany Pokera
- Historia
- Słownik
Poker w Internecie
- Praktyczne informacje
- Gra za darmo
- Poker na kasę
- Strategie i porady
- Analizy pokerowe
- Przegląd turniejów
Różności pokerowe
- Poker profesjonalny
- Poker na żywo
- Do poczytania
- Wasze pytania
Do €1.800 miesięcznie
i mnóstwo gadżetów
w sklepie Paradise
Sprawdź jakie korzyści daje Klub Gracza
liga pokera legalność poker holdem w warszawie plusev komiks pokerowy sukcesy w pokera poker w internecie strategia poker paszkiewicz texas poker charakter poker late night rozgrywanie par texas rozegranie dwa asy ftp poker tracker poker tepeta meltzer poker polacy na ept warsaw jak zostać felietonistą analiza rozdań pokera poker piecioosobowy poker na co gracie strategia grania w turniejach max cash zagraj paradise summer sopot slownik poker fish poker tracke konfiguracja www gry pokerowe pl hold em pokera
Sztuczna Inteligencja zgarnia pulę!
Podczas jednej z pokerowych sesji okazało się, że z najlepszym graczem przy stole jest… maszyna. Polaris – tak dokładnie brzmi imię programu komputerowego skonstruowanego przez informatyków z the University of Alberta. Sukces wydaje się być tym większy, że przeciwnikami Polarisa byli zawodowi pokerzyści z Las Vegas.
Grano HU Limit Holdem z między innymi takimi zawodnikami, jak Nick Grudzień, Jay Palansky oraz Matt Hawrilenko. Każdy z nich wygrał w swej dotychczasowej karierze co najmniej milion dolarów. Każdy mecz maszyna kontra człowiek składał się z 500 rozdań, z tym, że w grze pośredniczyły dwa internetowe pokerroomy. Polegało to na tym, że Polaris dostawał karty za pośrednictwem jednego z softów, natomiast przeciwnik za pośrednictwem innego. Po każdym zakończonym rozdaniu następowała zamiana. Miało to na celu wykluczenie (lub co najmniej zminimalizowanie) czynnika szczęścia w grze i położenie nacisku na indywidualne umiejętności.
Nie jest to pierwsza próba rywalizacji człowieka z maszyną w grze w karty. Rok temu program został wyeliminowany w jednym z finałowych rozdań. Podczas tegorocznej potyczki końcowe partie w wykonaniu programu nie dały złudzeń kto zostanie zwycięzcą.
- Trudno nam nawet opisać jak dobrze się czujemy po tym sukcesie. Jako grupa z pewnością nie zaliczamy się do najlepszych pokerzystów, jednak tak samo jak zawodowcy, a może jeszcze bardziej chcieliśmy to wygrać – stwierdził po wszystkim Michael Bowling, profesor który nadzorował pracę studentów przygotowujących Polarisa.
Oczywiście zwycięstwo nie przyszło łatwo. Po zeszłorocznej porażce trwały intensywne ulepszenia mające na celu wybicie Polaria ponad przeciętność wśród „automatycznych pokerzystów”. Oprócz czystych danych liczbowych kluczem do sukcesu okazała się praktyka. Program wziął się ostro za grę i w ciągu roku rozegrał 8 bilionów rąk, wszystkie przeciwko temu samemu przeciwnikowi - samemu sobie! Skutkiem czego według Michaela Bowlinga program rozpoznaje style gry, szybko i precyzyjnie uczy się wszelkich zachowań przeciwników, potrafiąc przy tym skuteczniej wykorzystywać kontr strategię. Przy tym sam Polaris stara się być nieobliczalny potrafiąc płynnie miksować style.
Według twórców programu sukces ten jest jednym z kroków do stworzenia maszyny idealnej, takiej, która w dłuższej perspektywie czasowej nie będzie mogła być stratna finansowo. Argumentem ku temu ma być to, że nawet najlepszy gracz popełnia pewne błędy, które maszyna będzie potrafiła przeanalizować i wykorzystać. To, kiedy „perfekcyjny gracz” zostanie stworzony jest tylko kwestią rozwoju mocy obliczeniowej komputerów.
Jak dobrze wiadomo podobna sytuacja miała już miejsce w przypadku szachów. W 1997 roku ówczesny mistrz Gary Kasparov został pokonany przez program Deep Blue. Przy czym według Bowlinga szachy da się określić jako grę, w której można uzyskać pełne informacje na temat wszystkich możliwych ruchów i rezultatów. Obydwaj rywale posiadają taką samą bazę informacji na temat wszystkich ruchów, jakie można wykonać. W przypadku pokera informacje nigdy nie są pełne – są mniej lub bardziej szczątkowe. Właśnie ta niepewność sprawia, że decyzje podejmuje się zazwyczaj na podstawie obliczania prawdopodobieństwa. Jako, że wraz z szybką zmianą przeciwników (a więc i danych o nich) zmienia się prawdopodobieństwo podejmowania decyzji, wzrasta również szansa pomyłki.
Programiści przyznają jednocześnie, że na większe świętowanie na razie nie ma czasu. W końcu wygrana została osiągnięta w najprostszych warunkach, czyli w grze Limit z jednym przeciwnikiem i limitem 500 rąk. Polaris ma zacząć powoli przygotowywać się do gry No-limit z kilkoma oponentami. Już pracuje nad tym 15 badaczy – studentów i absolwentów University of Alberta. Oznacza to z pewnością, że Polaris jeszcze niejednokrotnie zawita przy stolikach. Tegoroczne rozgrywki pokazywane były równocześnie z WSOP w ramach wystawy Gaming Life Expo w Rio All-Suite Hotel & Casino.
J. Ch.
Wasze komentarze:
z tym, że w grze pośredniczyły dwa internetowe pokerroomy. Polegało to na tym, że Polaris dostawał karty za pośrednictwem jednego z softów, natomiast przeciwnik za pośrednictwem innego. Po każdym zakończonym rozdaniu następowała zamiana. Miało to na celu wykluczenie (lub co najmniej zminimalizowanie) czynnika szczęścia w grze i położenie nacisku na indywidualne umiejętności.
he????
po co oni w ogole robia ta masyzne?
Również zwróciłem uwagę na tą wypowiedź. Prawdopodobnie, chodzi o:
(Teoria oparta na analizie hand history)
Polaris dostawał w pierwszym rozdaniu układ A, jego pierwszy przeciwnik układ B. W drugiej rundzie polaris dostawał układ B natomiast drugi przeciwnik układ A.
Dla zainteresowanych i leniwych oficjalny link do strony Polarisa http://www.cs.ualberta.ca/~games/poker/man-machine/
Jak tak dalej pójdzie to za 150-200 lat (choć mają na uwadze postęp technologiczny może nawet dużo wcześniej) WSOP wygra Polaris XX idąc all-in z AKs i łapiąc flusha runner runner przeciw KK ENIAC-a 5000.
—
j.




