Menu Poker1
- Strona Główna
- WSOP 2011
- Artykuły
- Poker News
- Forum
- Komiks Pokerowy
Wszystko o pokerze
- Zasady Pokera
- Układy w pokerze
- Odmiany Pokera
- Historia
- Słownik
Poker w Internecie
- Praktyczne informacje
- Gra poker za darmo
- Poker na kasę
- Strategie i porady
- Analizy pokerowe
- Przegląd turniejów
Różności pokerowe
- Poker profesjonalny
- Poker na żywo
- Do poczytania
- Wasze pytania
Do €1.800 miesięcznie
i mnóstwo gadżetów
w sklepie Paradise
Sprawdź jakie korzyści daje Klub Gracza
EPT Warszawa- Wygrywa Michael Schulze
Dwa ostatnie dni EPT Warszawa były bardzo ciekawe z kilku powodów. Najpierw piątkowy dzień, kiedy pozostałych w grze 26 zawodników pobiło rekord EPT w szybkości eliminacji, a potem sobotni finał, w którym walka toczyła się o pierwszą nagrodę wynoszącą ponad 2 miliony PLN. Ale zacznijmy od piątku...
Do gry przystąpiło 26 zawodników, którzy mieli walczyć aż do wyłonienia finałowego 9-osobowego stołu. Wśród najlepszych graczy EPT Warszawa był jeden Polak - Roni, który zaczynał dzień na małym stacku.
Pierwsze rozdanie dnia i Roni gra allin pre flop za prawie 50,000 i zostaje sprawdzony przez jednego z rywali. Przy stole wielu polskich kibiców którzy ściskają kciuki za Roniego. Zawodnicy pokazują swoje karty - Roni AK, jego rywal AQ. Flop J-T-3, potem 7 i szóstka na river i Roni podwaja się na 110,000.
Chwilę później odpada dwóch graczy, Hiszpan Corral i Norweg Haggen. To była dopiero zapowiedź szaleństwa, które rozpętało się w hotelu Hyatt. Zawodnicy odpadali w takim tempie, że dziennikarze w pressroomie wpadali niemal na siebie próbując nadążyć z relacjonowaniem wydarzeń z EPT Warszawa.
W kolejnych minutach odpada największa pozostała w grze gwiazda warszawskiego turnieju Irlandczyk Andy Black. Jego allin z QJ został sprawdzony przez A5. As na flopie i Irlandczyk kończy swój udział w turnieju. Mniej więcej w tym samym czasie odpadł Duńczyk Pedersen.
Mija kilka minut i kolejnych dwóch graczy odpada. Najpierw Niemiec Gwinner, który ze swoim KK nadział się na parę asów u rywala. Rozdanie później będący na short stacku Włoch D'Ancona gra allin z 44 i zostaje sprawdzony przez 77. Flop nie wzmacnia słabszej ręki i w grze pozostało już tylko 20 graczy.
Niestety kolejnym gracze, który nie sprostał wymaganiom festiwalu allinów był Polak - Roni, który po flopie 4-6-4 gra allin z parą ósemek na ręku i zostaje sprawdzony przez rywala trzymającego parę dziewiątek. Roni kończy EPT Warszawa na 19 miejscu wygrywając 43,080PLN.
Kolejne kilka minut i kolejne dwie eliminacje i pozostaje 16 graczy. Chwila oddechu zarówno dla graczy jak i dla dziennikarzy i nastąpiło losowanie dwóch ostatnich stołów. Przerwa nie trwała długo i od razu w pierwszym rozdaniu po rozlosowaniu stołów odpadł kolejny gracz - Fin Paarkinen, którego A-6 okazało się za słabe na 9-9 Portugalczyka Souzy.
10 minut później Portugalczyk eliminuje kolejnego gracza. Tym razem jego set czwórek okazał się lepszy od dwóch par Williama Johnsona i w grze pozostało tylko 14 zawodników.
Kilka rozdań później i odpada kolejny Fin - Juhola, który gra allin z A-7. Sprawdza go Niemiec Schulze, który ma K-K. Na flopie jeden król, na riverze drugi król i kareta króli eliminuje Fina na 14 miejscu.
Żeby dziennikarzom w pressroomie nie było nudno to zaledwie 10 minut później odpada Niemiec Ruthenberg, którego 9-9 przegrywa z K-K Francuza Ouakhira. Kolejni dwaj gracze Włoch Battisti i Francuz Perrault odpadają w czasie następnych 20 minut. W grze pozostało 10 graczy. Pomimo wielkich starań graczom nie udało się zakończyć dnia przed pierwszą przerwą. Jednak tuż po powrocie z 15 minutowego odpoczynku poznaliśmy skład finału. Na 10 miejscu odpadł Duńczyk Claus Nielsen, którego AK nie sprostało parze waletów Michaela Schulze. Po zaledwie 2 godzinach i 6 minutach gry dzień trzeci EPT Warszawa zakończył się. Był to najszybszy dzień w całej historii cyklu European Poker Tour.
W sobotę finaliści przystąpili do gry z następującymi stackami:
Michael Schulze Germany 1,162,000
Ricardo Sousa Portugal 756,000
Juan Maceiras Spain 437,000
Mehdi Ouakhir France 360,000
Mathias Viberg Sweden 229,000
Trond Erik Eidsvig Norway 220,000
Niclas Svensson Sweden 174,000
Daniel Woolson USA 164,000
Christian Öman Sweden 110,000
EPT Warszawa - Finał
Kiedy już w trzecim rozdaniu dnia z turniejem pożegnał się Amerykanin Daniel Woolson wszyscy zaczęli się zastanawiać czy będziemy świadkami powtórki z piątku. Amerykanin podbił pre flop i został sprawdzony przez 3 graczy. Flop Q-5-3 i wszyscy grają allin. Amerykanin pokazuje A-A, Szwed Viberg 5-5 (set piątek), Francuz Ouakhir KQ. Kolejne karty nic nie zmieniają i Woolson kończy EPT Warszawa na 9 miejscu.
Po dynamicznym początku gra się uspokoiła i dopiero po prawie godzinie gry odpadł kolejny gracz - Norweg Trond Eidsvig, któego allin pre flop został sprawdzony przez Hiszpana Juana Maceirasa. Norweg miał A-T, Hiszpan A-9. Flop A-5-2, turn 2 i pechowa dla Norwega 9 na river. Trond Eidsvig, dla którego był to już 3 finałowy stół podczas obecnego sezonu EPT kończy turniej na 8 miejscu.Na 7 miejscu odpadł Szwed Nicklaus Svensson, który zagrał allin z 4-4 i został sprawdzony przez Ouakhira i jego Q-T. Na stół spadają 5-8-5-2-8 i kicker Ouakhira do dwóch par jest lepszy od kickera Szweda.
Kolejnym wyeliminowanym zostaje Hiszpan Juan Maceiras, który będąc na short stacku najpierw gra kilka niesprawdzonych allinów, potem podwaja się aby chwilę później zagrać allin z parą dwójek i zostać sprawdzonym przez A-K Szweda Viberga. As na turnie i Hiszpan kończy turniej na 6 miejscu.
Po bardzo długiej grze w pięcioosobowym składzie w końcu doszło do rozdania, po którym odpadł kolejny gracz. Po turnie K-Q-7-9 Szwed Oman sprawdza allin Niemca Schulze. Oman pokazuje K-5, a Niemiec A-9. River to pechowa dla Szweda dziewiątka. Christian Oman za 5 miejsce wygrywa 437,980 PLN.
Na 4 miejscu odpada Mehdi Oukahir, który najpierw przegrywa dużą pulę na coin flipie do Ricardo Souzy aby chwilę później zagrać allin z Q-3 i trafić na T-T Niemca Schulze. Para Niemca utrzymuje się i Oukahir zajmuje 4 miejsce i wygrywa 538,500 PLN.
Po kilkudziesięciu minutach gry w 3 osoby zawodnicy poprosili o przerwę i oddalili się od stołu aby przedyskutować ewentualny deal. Po kilkunastu minutach wrócili do stołu i wznowili grę. Nie podany został żadne komunikat więc raczej gracze nie dogadali się co do ewentualnego podziału wygranej.
Chwilę po tej niezaplanowanej przerwie wielką pulę przegrywa Mathias Viberg, którego overpara przegrywa z drawem do strita Portugalczyka Souzy. W kolejnym rozdaniu Szwed się podwaja, ale już następny jego allin jest przegrany. 2-6 Viberga nie sprostało 4-4 Niemca Schulze i Szwed kończy turniej na 3 miejscu wygrywając 718,000 PLN.
Headsup pomiędzy Portugalczykiem Ricardo Souzą i Niemcem Michaelem Schulze rozpoczynał się mniej więcej przy równych stackach. Po kilkudziesięciu minutach zaczął on niestety przypominać nudną rozgrywkę z finału EPT Kopenhaga. Zero agresji, mini bety, mini raisy, czekanie na flopie, turnie i riverze, brak chęci wykorzystywania przewagi pozycji. To wszystko spowodowało, że w grze nie działo się nic ciekawego i ciągnęła się ona jak flaki z olejem. Nagle po 2 godzinach nazbyt ostrożnej gry zawodnikom puściły hamulce i zagrali alliny preflop. Niemiec pokazał A-6, a Portugalczyk 7-7. Na stół spadły 5-4-2-A-2 i to Niemiec Michael Schulze został zwycięzcą EPT Warszawa.
Gratulacje!!!
Powiązane materiały:
Wasze komentarze:
Co się stało ze stylami strony, że tak brzydko wygląda ?
ilu wogole przystapilo graczy do ept in warsaw ?
400 graczy




