Menu Poker1
- Strona Główna
- WSOP 2010
- Artykuły
- Poker News
- Forum
- Komiks Pokerowy
Wszystko o pokerze
- Zasady Pokera
- Układy w pokerze
- Odmiany Pokera
- Historia
- Słownik
Poker w Internecie
- Praktyczne informacje
- Gra poker za darmo
- Poker na kasę
- Strategie i porady
- Analizy pokerowe
- Przegląd turniejów
Różności pokerowe
- Poker profesjonalny
- Poker na żywo
- Do poczytania
- Wasze pytania
Do €1.800 miesięcznie
i mnóstwo gadżetów
w sklepie Paradise
Sprawdź jakie korzyści daje Klub Gracza
olympic hilton festiwal dominacja ścisła co wygrywa ze stritem poker five online ept wywiad z wiśniewskim poker analiza według itm in 10 sng falcona club ul gospodarcza gra na walucie pot odds wzory texas zholdem poker przegrane poker tag słownik freerols poker najwyzsza flopa na stole poker tracker v2 download formacje w pokerze strategia w turniejach turbo zawodnicy poker z polski poker gra cashowa struktura blindów i ante poker jak rozgrywać aa rusza nowy turniej konfiguracja ace hud kasa free
High Stakes Poker - Kolejne emocje
Poniedziałkowy ósmy już odcinek telewizyjnego show High Stakes Poker jak już przyzwyczailiśmy się w tym sezonie znowu przyniósł wiele emocjonujących rozdań. Mnie szczególnie zainteresowały dwa rozdania, w których zagrania skądinąd zawodowych pokerzystów były w mojej opinii dziwne, żeby nie powiedzieć słabe.
Pierwsze z tych rozdań miało miejsce pomiędzy Jennifer Harman a Bobem Safai. Co prawda gra Boba Safai w poprzednich odcinkach nie przypadła mi do gustu (wcześniej w ogóle nie znałem tego gracza) ale grając na takich stawkach z takimi zawodnikami można oczekiwać, że reprezentuje pewien poziom pokerowych umiejętności poniżej, którego nie powinien zejść. W rozdaniu z Harman jego zagrania były całkowicie niezrozumiałe i bardziej przypominały mi słabego i pasywnego gracza internetowego grającego na mikrostawkach niż gracza high stakes, który mierzy się z najlepszymi zawodowcami na świecie.
W drugim rozdaniu mieliśmy już klasyczny dla tej serii High Stakes Poker pojedynek Phil Hellmuth kontra Sammy Farha . Chociaż Sammy Farha to według mnie absolutna światowa czołówka gier cash games i w większości przypadków jego gra bardzo mi imponuje to cały jego występ w aktualnej serii High Stakes Poker przypomina mi bardziej zabawę w pokera i zwykły brak szacunku do pieniędzy niż normalną pokerową rozgrywkę. W ostatnim odcinku Sammy sprawdził bardzo duże podbicie z delikatnie mówiąc bardzo marginalną ręką.
Rozdanie pomiędzy Bobem Safai a Jennifer Harman to jest według mnie idealny materiał szkoleniowy pt. "jak nie należy grać w pokera". Bob Safai mając parę dziesiątek i dostając flopa JJJ tylko sprawdza. Co mu to daje? Harman przebijała jako pierwsza przed flopem więc Safai nadal nic nie wie o sile jej ręki, dodatkowo każda figura i as na turnie jest dla niego problematyczną kartą. Według mnie powinien przebić do $40,000-$50,000. Takie zagranie po pierwsze umożliwia mu wygranie puli już w tym momencie, jeśli Harman ma dwie wysokie karty to je wyrzuci. Jeśli natomiast Safai zostałby sprawdzony to wtedy wiedziałby, że ręka Harman jest najprawdopodobniej silniejsza od jego pary dziesiątek. Zwykły call, który zrobił był najgorszym możliwym zagraniem w tej fazie rozdania. Jednak jeszcze gorsze było jego zagranie na river. Po wyłożeniu się asa Harman zagrała za $25,000 a Safai natychmiast to sprawdził. Dość dziwny call według mnie ale spowodowany głównie błędem na flopie i kompletnym brakiem informacji o sile ręki Harman. Nie spodziewałem się, że na takim poziomie można zobaczyć tak pasywnie rozgrywaną rękę i sprawdzanie całkowicie bez zastanowienia i jakiejkolwiek analizy ręki przeciwnika.
Własne Ego Wygrało z Rozsądkiem?
W rozdaniu Farha kontra Hellmuth niby wszystko było ok. Farha nie pierwszy raz grywa z marginalnymi rękoma. Jednak tutaj według mnie sytuacja jest zupełnie inna. Farha musi sprawdzić przed flopem bardzo duże przebicie Hellmutha, samemu mając rękę K-7, która nie rokuje niczego dobrego. Ciężko też spodziewać się, że Sammy zakłada, że wygra to rozdanie całkowicie bez kart jako, że jego rywalem jest jeden z najlepszych graczy na świecie Phil Hellmuth. Farha co prawda po rozdaniu mówi, że chciał tyko pogamblować i tylko to przyświecało jego sprawdzeniu. W mojej opinii Farha sprawdził tylko i wyłącznie z tego powodu, że po wcześniejszych potyczkach z Hellmuthem podszedł do tego rozdania bardzo ambicjonalnie i osobiście. Nie zważając na ten błąd Farha chciał po prostu wkurzyć, zdenerwować Hellmutha dla własnej osobistej satysfakcji. Tego typu podejście do pokerowej rozgrywki może okazać się bardzo zgubne. Być może mylę się w ocenie zagrania Farhy ale jednak wszystko wskazuje, że w tym rozdaniu właśnie taki cel przyświecał jego zagraniu - A co wy sądzicie o obu tych rozdaniach?
Paweł
Powiązane materiały:
Wasze komentarze:
Safai rzeczywiście rozegrał tą rękę beznadziejnie, zresztą sam to potem przyznał. Zdziwiłem się, bo dotąd grał bardzo dobrze. Przynajmniej ja nie jestem wstanie wyłapać większych błędów w jego grze.
Co do Farhy, to świetny gracz, a to że czasem wchodzi z beznadziejną ręką paradoksalnie w tzw. long run chyba działa na jego korzyść. Ile razy wygrywał wielkie pule kiedy trafił dobrą rękę tylko dlatego, że każdy spodziewał się że równie dobrze może wcale nie mieć żadnej premium hand tylko np. J4 :-)
Głównym celem było doprowadzenie Hellmuth’a do tiltu i gdyby sprawdził na river to po chwili zobaczylibyśmy jak Phil obgryza stolik =] Następstwem tego mogłaby być podobna gra jak w pierwszym sezonie …
__
TT




