Promocje:  Graj w turniejach HeadHunter z pulą 10,000 EUR za jedyne 3 EUR!

Poker online - jak zacząć?

Menu Poker1

Klub Gracza
Klub Gracza ParadisePoker

Do €1.800 miesięcznie
i mnóstwo gadżetów
w sklepie Paradise
Sprawdź jakie korzyści daje Klub Gracza

Najczęściej szukane

Relacja Górala z Austrian Masters cz.IV - Side event Final Table

W zeszłym tygodniu Góral przedstawił swoją drogę do stołu finałowego w turnieju za 500 EUR z jednym rebuyem lub addonem w ramach cyklu Austrian Masters. Okazało się, że na stół finałowy dotarł zarówno Góral - zawodnik reprezentujący Paradise Poker jak i drugi z Polaków Karol "Tesseract".

Okazało się, że z moimi 14 tysiącami jestem największym short stackiem. Drugi gracz miał 35 tysięcy a średnia była jakieś 60 tysięcy. Od razu było widać, że wszyscy czekają na mnie abym odpadł na bublu :). Na szczęście trafiłem po losowaniu na pozycję Cutoff więc miałem całe okrążenie na doczekanie się na dobrą kartę. Niestety taka nie przyszła i spadłem po blindach na 10500. W tym czasie jeden gracz był allin, ale jego ręka się utrzymała. Zaraz po moich blindach zmienił się poziom i SB płacił 800 a BB 1600 oraz ante 200. Czyli 4200 w puli. Moje M to tylko 2.5 :).

Ręka 9: Level 12. 800/1600 ante 200. TT Button, 10500 EP

Drugi short stack podbija do 4200 (drugi raz z rzędu) i zostaje sprawdzony przez loose gracza na Cutoff. W tym momencie proszę abym nie dostał jakiejś dobrej ale kłopotliwej w tej sytuacji ręki, np typu TT. Podnoszę pierwszą kartę i widzę dziesiątkę. LOL, please żeby druga to nie była dziesiątka! OMG, moje prośby nie zostały wysłuchane... :( Mam TT. Geee, w normalnej sytucji easy allin z takim stackiem, ale mam przebicie i call przed sobą i na pewno nie spasują jak pobije. Pewnie mam coinflipa albo co gorzej overparę, ale jeśli obaj mają wysokie karty to zabierają sobie outy... Hmmm, miałeś Goral nie grać coinflipów, no tak ale to nie w tej fazie jak masz M 2.5! Eh, no nic zamykam oczy, robie allina i wychodzę do łazienki :). Jak wrócę albo będę miał kupkę żetonów do gry albo puste miejsce... Siedzę w toalecie dość długo aby nie musieć się denerwować. Niestety jak wychodzę to okazuje się, że head judge dopiero otwiera moje karty... ja wiem co mam ale co mają oni? Grrrr, okazuje się, że cutoff spasował, bo short EP zrobił swojego allina! A co ma? AAAAAAAAAAAA, buuuuuu z AA mam 20%. No dobra, pograłem udaję się powoli do raila a tu dealer wykłada takiego flopa: JJT! Weeeeeeeeeeeeeeeee, żyjemy, bad beatów nie ma i As się nie pojawia. Wskakuje fartem na 30 tysięcy i jest nadzieja, że wejdę w kasę!

Dwie ręce później odpada gracz, który miał AA i wchodzimy do kasy! Po kilku rozdaniach (w których nie miałem nic i odpoczywam po przeżyciach na bublu) Teserac trafia klasycznego coinflipa AKs przeciwko QQ. Niestety QQ utrzymuje się i Teserac odpada na dziewiątym miejscu.

Ręka 10: Level 13. 1000/2000 ante 200. AK Button, 27000

Gadatliwy ale fajny Izraelczyk z MP, który po odpadnięciu gracza krzyczy „Seate Libre” podbija do 7000. Stawiam allina z AK. Izraelczyk za pół stacka sprawdza i pokazuje TT. No cóż, kolejny coin flip do wygrania! Weeee, flop przyjaciel KKx, T już się nie pojawia i nagle mam 58000.

Tymczasem odpada gracz po mojej prawej (wg mnie grał zbyt luźno i roztrwonił duży stack) i zostaje nas 7. Mimo lepszej sytuacji w żetonach nie mogę za bardzo poszaleć, bo po lewej siedzi chińczyk chip leader i to on kontroluje stolik dużo podbijając i kradną pule.

Ręka 11: Level 14. 1500/3000 ante 300. AK SB, 53000

Okrążenie później Izraelczyk podbija do 9000, tym razem to ja mam więcej żetonów i ja go stawiam na allinie z kolejnym AK. Przeciwnik długo myśli aż w końcu sprawdza. Pytam czy ma parę a on, że nie. Na to opowiadam: „Than I am good”, on na to „Indeed” i pokazuje A8s. Na flopie przychodzi K lecz na turnie pokazuje się dla niego gut shot i draw do koloru! Na szczęście river blank i eliminuje przeciwnika z turnieju awansując na wice lidera! 80000.

Ręka 12: Level 15. 2000/4000 ante 400. T8s SB, 50000

Od poprzedniej ręki mam suszę w kartach. Nic się nie dzieje z wyjątkiem faktu, że odpada jeszcze dwóch graczy i zostaje nas czterech. W tym czasie coś tam kradnę (pokazując dobre karty) ale dwa razy muszę zrzucić rękę po reraise allin od solidnego Węgra naprzeciwko. Zostaje jeszcze jeden starszy Węgier i Chińczyk. Dostaje T8s na SB i postanawiam dorzucić mając nadzieję, że chińczyk mi nie zabierze podbijając. Tak się staje i flop przychodzi KT i jakaś blotka. Pomimo pary czekam bo nie chcę się angażować w duże rozdanie z liderem stołu. Chińczyk też czeka więc liczę, że nie ma Króla. Kolejna blotka na turn więc zagrywam za 5000 i zostaję sprawdzony. Turn to kolejna dziesiątka. Jestem pewny, że mam lepszą rękę, natomiast chińczyk raczej sądzi, że T mi nie pomogła bo czekałem na flopie. Postanawiam zagrać mocno, coś ala river bluff. 15000. Chińczyk sprawdza i muckuje rękę wyraźnie niezadowolony, że pozwolił mi tanio rozegrać tą rękę. 80000.

Ręka 13: Level 15. 3000/6000 ante 600. AA SB, 50000

Dwa okrążenia, jeden level i dwa nieudane steale później zastanawiam się jak rozegrałbym monstera (pary od JJ do AA) na pozycji SB z Chińczykiem na BB. Zanim jeszcze UTG się odzywa dostaję olśnienia, że powinienem znów tylko dorzucić a chińczyk mając w puli 15000 na pewno zagra allina licząc, że nie sprawdzę z taką ręką jak poprzednio miałem (typu T9). UTG i button pasują a ja odkrywam WOW AA, ale super ręka na moją sytuacje! Szybko wykonuje plan, który uprzednio obmyśliłem, im szybciej dołożę tym może to oznaczać, że chcę tanio zobaczyć flopa! Plan realizuje się dalej sam, chińczyk robi insta allin a ja insta call. Mam już paru fanów na railu (grałem z nimi ten stolik 1 / 2 jak wariat wcześniej i nie mogą uwierzyć, że jestem na finałowym stole), którzy wiwatują na tą rękę! AA się utrzymuje i mam 100 tysięcy!

Ręka 14: Level 15. 3000/6000 ante 600. AJ BB, 100000

Ręka zaraz po poprzedniej, Węgier na SB zagrywa allina za 70000 a ja odkrywam AJ. Węgier wcześniej grał value bety z dobrymi układami a to pobicie wygląda mi na coś słabego. Postanawiam sprawdzić licząc na Ax lub w najgorszym razie niską parę (chociaż cały czas mam na myśli swoje założenie nie grania coinflipów). Węgier ma jeden z układów, na które go ustawiłem. Pokazuje 33. Czyli mam coinflipa. Nawet dwie pary typu 66 i 77 dają mi wygraną, bo wtedy wygrywam kickerem. Flop niezły KKT, czyli A, Q, J, T dają mi wygraną. Turn 9, czyli znów A, Q, J, T i 9 to moja wygrana. Niestety multum outów nie trafia i spadam na 30 tysięcy.

Ręka 15: Level 15. 3000/6000 ante 600. K2 BB, 27000

Na SB dostaje jakieś byle co i pasuje do podbicia przede mną. Na buttonie dostaję K2 i mając M2 zagrywam allina i zamykam oczy :). Obydwaj SB i BB sprawdzają i czekają do końca (aby mieć największą szansę na wyeliminowanie mnie). Na koniec kręcą głowami przy stole KTT83 i wiem, że mój król jest dobry. Okazuje się, że mieli A6s i AQ. Comeback do 80000.

Ręka 16: Level 16. 4000/8000 ante 800. QJ Button, 110000

Kradnę dwa razy blindy a na moim BB wszyscy pasują. Chińczyk ma 120, węgier naprzeciwko 35 a starszy Węgier 170 tysięcy (po wygraniu puli ze mną). Dostaje QJ i pobijam do 30 tysięcy, chcę pokazać Chińczykowi że mam dobrą rękę i że nie spasuję do shorta. Węgier wyraźnie zdegustowany ostatnimi rękami, w których tylko oddawał żetony postanawia pogamblować z 92. Moja ręka się utrzymuje i zostaje nas trzech.

Ręka 17: Level 16. 4000/8000 ante 800. JJ BB, 145000

Dwie ręce potem po rozdaniu kart kolega Węgra (który nie mówi po angielsku) proponuje deal. Chińczyk i ja zgadzamy się podyskutować na ten temat ale po rozdaniu. Węgier pasuje a ja odkrywam JJ. Hmmm, monster hand w tej sytuacji. Jak rozegrać? Allin to za dużo bo nie wygram za wiele a ze słabszą ręką BB mnie nie sprawdzi. Tylko dorzucić jak wcześniej z AA? Nieeee, ten numer dwa razy nie przejdzie... Ok zagrywam standardowe pobicie do 23000. Chińczyk patrzy w karty i zagrywa allina za 120000. No cóż, nie mogę tego spasować, chińczyk może sądzić, że ja chcę zdobyć żetony aby wynegocjować lepszy deal i robi po prostu resteal. Sprawdzam i BB pokazuje... 22! No cóż, no bad beats please! Tak się staje i nagle zostaje nas dwóch a ja mam dwa razy więcej żetonów od Węgra.

 Krótka przerwa po której Węgier nagle nie chce deala. Pytam jego kolegi dlaczego, że można przecież policzyć po ile by wyszło przy chip count i że najwyżej coś mu oddam, bo chip count nie jest opłacalny dla gracza mającego mniej żetonów (bardziej opłaca się tzw „chip and chair”). Trochę sobie rozmawiają i okazuje się, że jednak chcą deala! Proszę o chip count. Wychodzi, że mam 66% żetonów czyli 66% kasy ponad tą za drugie miejsce jest moja według podziału. Pokazuję liczby na kartce z zamiarem oddania części Węgrowi a on... mówi OK patrząc na liczby!!! Well, nie będę się kłócił :).

Tak oto kończę side event w Wiedniu dzieląc się w heads-upie. Całkiem udany wyjazd :).

Pozdrawiam,

Góral

W ten sposób Góral odniósł swoje pierwsze międzynarodowe zwycięstwo. Wielkie gratulacje od całej redakcji Poker1. Z niecierpliwością oczekujemy na kolejne duże sukcesy turniejowe Górala.

Wasze komentarze:

Zasady dyskusji: Ÿ

Ja nie bardzo to kumam. Czyli wygrał Góral bo miał większy stack przed heads-upem i kasą się podzielili proporcjonalnie do posiadanych żetonów?

Blasco666 - 2007-07-23 13:54

wlasnei kto to wyjasni na liczbach :)

kozak - 2007-07-23 15:38

A co tu tlumaczyc? do podzialu za 1 i 2 miejsce powiedzmy ze jest, przykladowo, 10 000 euro. 66% zetonow mial Goral dostaje 6600. Wegier 3400.

Z tego co przeczytalem Goral chcial mu cos dorzucic ale Wegier wzial w ciemno 34% wygranej za 1 i 2 miejsce.

Kuba - 2007-07-23 18:12

duzo szczescia ale gratki

k - 2007-07-23 19:14

No nie wiem czy ja bym w takie coś wchodził... Może dlatego, że jeszcze nigdy żadnego turnieju nie wygrałem… ale było blisko;-)

Blasco666 - 2007-07-24 08:03

gratulacje

Radziu - 2007-07-24 14:18

“Pytam jego kolegi dlaczego, że można przecież policzyć po ile by wyszło przy chip count i że najwyżej coś mu oddam, bo chip count nie jest opłacalny dla gracza mającego mniej żetonów (bardziej opłaca się tzw „chip and chair”).” – niech ktoś to łopatologicznie rozłoży na czynniki pierwsze laikowi. :D

Tintirintin - 2007-07-25 02:04

@Tintirintin – wydaje mi sie, ze chodzi o to (dane przykladowe):
pula wygranych = 10.000 (1+2 miejsce)
1 miejsce = 7000
2 miejsce = 3000
deal:
66% = 6600
34% = 3400

kazdy z nich ma gwarantowane 3000(bo przynajmniej drugie miejsce zajmie) – wegier idac na deal dostaje “raptem” 400 wiecej, zeby nie walczyc o pierwsze miejsce (a mogl dostac np. 1000 wiecej od gorala – podzial 6:4).

Everway - 2007-07-25 03:23

czyli jednym słowem miał pietra przed heads upem z Goralem

bienio - 2007-07-25 11:29

Everyway,

Twoj komentarz jest nieprawidlowy.

Wlasnie nie chodzi o podzial calej kwoty, tylko tej powyzej ktorą kazdy juz ma zagwarantowana. W Twoim pzykladzie nie dzielimy 10000, tylko 4000 ktore jest powyzej kwoty gwarantowanej. I te 4000 dzielimy wedlug zetonow. W dalszym ciagu nie oplaca sie to graczowi majacemu mniej zetonow, poniewaz kazdy jeden zeton tego gracza jest wiecej warty niz zeton gracza majacego wiecej zetonow. To troche tak jak krancowe zadowolonie z czegos, np kazdy nastepny cukierek bedzie nam smakowal mniej niz poprzedni. Wiecej tutaj:

http://archiveserver.twoplustwo.com/ubbthreads.php/ubb/showflat/Number/4101650/site_id/1#import

Goral

Goral - 2007-07-25 11:35

dzieki za wyjasnienie :)

Everway - 2007-07-25 15:22

(Sorry, że piszę tutaj ale już nie wiem gdzie..)

Pawcio, massca to jest w ogóle? Na maile nie odpisuje a telefon gdzieś posiałem…

Blasco666 - 2007-07-26 11:28

http://forum.pokerzysta.pl/showthread.php?t=5441

Presti - 2007-07-27 08:06

Dzięki… ale kicha

Blasco666 - 2007-07-27 10:01

benio -> czy podział wygranej którą mają do wygrania za 1-e i 2-ie miejsce jest czymś innym, niż podziałem różnicy wygranej za 1 i 2 miejsce z zachowaniem wygranej za 2-ie? :-D

Vira - 2007-07-28 11:30

Vira, jest roznica i juz to wytlumaczylem:
Jesli za 1 jest 7000 a za 2 jest 3000 i zalozmy, ze gracz A ma 80% zetonow a gracz B ma 20% to przy podziale calosci A dostalby 8000 a B dostalby 2000 co jest bez sensu bo B ma juz zagwarantowane 3000.

Dlatego A i B dostaja po 3000 a do tego pozostale 4000 (roznica miedzy 1 a 2 miejscem) jest podzielona 3200 dostaje A i 800 dostaje B. W ten sposob A dostaje 6200 a B 3800.

Mam nadzieje, ze juz tak to jest wytlumaczone, ze nikt nie zapyta znow jak to dziala…

Goral

Goral - 2007-07-29 15:06

Przecież tak napisał.

Maciek - 2007-07-31 09:52

Respect Goral !!
Powodzenia w nastepnych turniejach :)

DanY - 2007-08-17 09:58
Nazwa Zapamiętaj
Treść komentarza
Przed wysłaniem ZAZNACZ (to filtr antyspamowy)

Paradise Poker - zarejestruj się
Paradise Poker
Gra za darmo Wpłaty / Wypłaty
Przelewy24
Newsletter
Chcesz artykuły, poradniki, tipy? Podaj swojego e-maila.
Promocje / Turnieje
PARADISE POKER TOUR
Promocje / Turnieje
TURNIEJE HEAD HUNTER