Promocje:  Graj w turniejach HeadHunter z pulą 10,000 EUR za jedyne 3 EUR!

Poker online - jak zacząć?

Menu Poker1

Klub Gracza
Klub Gracza ParadisePoker

Do €1.800 miesięcznie
i mnóstwo gadżetów
w sklepie Paradise
Sprawdź jakie korzyści daje Klub Gracza

Najczęściej szukane

Relacja Górala z Austrian Masters cz.II

W poniedziałek zamieściliśmy pierwszą część relacji Górala - zawodnika reprezentującego Paradise Poker z turnieju w Wiedniu. Dzisiaj druga część, w której Góral opisuje jak dostał się do miejsc płatnych i dlaczego nie udało mu się zagrać na stole finałowym. Zapraszamy do lektury.

Ręka 6: Level 9. 400/800 Ante 75. 82off SB, 36500.

Ręka zaraz po poprzedniej, po zapłaceniu ante i blinda mam 36500. Wszyscy pas do mnie a na BB siedzi tight short stack z około 7000. Liczę pulę (400+800+9x75=około 1800) czyli ryzykując 7000 mogę zyskać 1800 a BB jest tight. Robie allina z każdymi dwoma kartami, akurat trafiam na 82off i w 80% przypadkach BB spasuje (a w pozostałych 20% w dalszym ciągu mogę wygrać, czyli zagranie jest EV+). Akurat nadziewam się na... QQ. No nic, lets deal the cards... flop J97. Potrzebuje dziesiątki. Turn Q i przeciwnik ma już seta. River LOLOLOLOLOL, moja dziesiąteczka! Przeciwnik trafia seta dam i przegrywa do mojego 82off. Cool. Mam 46000. Stolik wiwatuje i mówi, że do dla mnie dobry stół.

Ręka 7: Level 9. 400/800 Ante 75. QJoff Button, 46000.

Ręka zaraz po poprzedniej, tym razem nie ma SB (bo odpadł) i gramy tylko o duży blind i ante. Znów wszyscy pasują. Na BB kolejny short stack. Zagrywam sobie za 5 tysięcy żeby go zniechęcić do gry. On robi allina! Hmmm, źle go trochę oceniłem bo okazuje się ze ma jakieś 12 tysięcy wiec muszę siedem dopłacić. Oczywiście opłaca mi się dać 7 tysięcy do puli 17 tysięcy. Przeciwnik pokazuje A7s. Flop przyjaciel QJx, turn Q LOL, As na river nic nie zmienia. Go Góral Go! 60000.

Ręka 8: Level 9. 400/800 Ante 75. K8s Cutoff, 60000.

Kolejna ręka, tym razem na BB jest Erich Kollman, on wie co ja robie (mam dużo żetonów i gram już ostro big stackiem) ale też ma niewiele żetonów. Znów do mnie pasy a ja znów 5 tysięcy. Erich postanawia bronić blinda i robi allina. Okazuje się, że ma więcej niż myślałem (18000) i tym razem muszę spasować, okazuje się, że miał JJ. 55000. A może powinienem uwierzyć w prawo serii i sprawdzić fishując Króla albo kolorek, a może strita do ósemki? Od tej pory gram sobie spokojnie bez większych rąk, od czasu do czasu kradnę blindy a ludzie z naszego (i innych) stolików odpadają. W końcu zostaje 27 osób i na nowo są losowane 3 stoliki w innej części sali. Tym razem na stole siedzi ze mną big stack z Węgier, który krzyczy „Exterminate” jak tylko kogoś wyeliminuje, Niki Jedlicka oraz inny dobry Węgier Andras Karkus. Wszyscy siedzą na lewo ode mnie, więc nie jest to dobra sytuacja do kradnięcia blindów ze słabymi układami.

Ręka 9: Level 12. 1000/2000 Ante 200. 52s SB, 50000.

 Przez parę leveli nie udało się ani trafić żadnego monstera ani za dużo ukraść blindów i spadam do 50000. Zostało jakieś 22-23 graczy i wszyscy czekają aż short stacki odpadną. Wszyscy pasują do gracza LP - late position który tylko sprawdza (głupie zagranie, w tej fazie blindy są tak duże, że należy wchodząc do rozdania jako pierwszy podbić aby je ukraść lub mieć pozycję po flopie jeśli jest sprawdzenie). Daje mi to protekcje przed BB, więc postanawiam dorzucić z moim 52 w kierach. BB też czeka. Ciekawy flop, 336 w tym dwa kiery (3 i 6 dla niewtajemniczonych :). Czyli draw do koloru, jeden out do pokera oraz gut shot do strita. Małe szanse, że flop trafił gracza z LP. W puli 7000, więc postanawiam zagrać semi blefa za 4000 i zobaczyć co zrobi BB. Okazuje się, że on tylko sprawdza a LP pasuje. Hmmm, albo slow play trójki albo chce wykorzystać pozycje do blefa ta turnie. Turn czarna dama. Czekam a BB zagrywa ale niewiele, 5000 do puli 15000 do stanowczo za mało aby mój draw spasował. Sprawdzam i na river przychodzi As kier. Hmmm, moje standardowe rozumowanie w takiej sytuacji: mam kolor, ale niski. Jeśli przeciwnik miał 3 i trafił fula to dużo przegram jeśli zagram a on mnie przebije. Nie ma za dużo układów z którymi on sprawdzi mój bet (tylko coś ala 37). Jeśli blefował jednak na turn to spasuje na mój bet na river, ale jeśli poczekam to: on zablefuje jeszcze raz, lub jeśli ma rękę to zabetuje a ja tylko sprawdzę i przegram mniej. OK, check a BB zagrywa 10 tysięcy. Sprawdzam a Węgier mówi „show me the winning hand” od razu wiem, że wygrałem a on blefował. Pokazuję kolor a on 74 czyli nie trafiony draw do gutshota ... Wskakuje na 75000.

Ręka 10: Level 13. 1500/3000 Ante 300. 77 Cutoff, 74000.

Parę rąk później do mnie wszyscy pas. Podbijam do 10000. Niki Jedlicka (ma około 120000) długo myśli na BB, w końcu podbija do 27000. Składam się, w przerwie mówi że miał 99 i nie był pewien jak rozegrać. W sumie ciężka decyzja, albo pas albo reraise bo sam call daje mu trudną decyzję na flopie, jak przyjdą overkarty. Z drugiej strony jeśli mam rękę to zagram allin i on będzie w kłopocie...

Ręka 11: Level 13. 1500/3000 Ante 300. AA Cutoff, 64000.

Dokładnie okrążenie później dostaje AA i robię dokładnie takie same podbicie do 10000. Tym razem niestety nie ma chętnych do przebijania :).

Ręka 12: Level 14. 2000/4000 Ante 400. A9off BB, 70000.

W końcu po długim oczekiwaniu odpada 19 gracz i wszyscy są w kasie. Gwarantowane 2500EUR, czyli wpisowe plus na lody :). Struktura wygląda tak, że do 9 miejsca nagrody rosną bardzo wolno, a tak naprawdę największe nagrody są za pierwsze trzy miejsca. Tak więc od tej pory gram o wygranie a nie o prześlizgnięcie się na jedną pozycję wyżej. W pierwszej ręce na BB dostaje A9, wszyscy do SB pasują. Na SB siedzi... Erich Kollman, taaaaaak ten gość na pewno coś ciekawego wymyśli. Wszyscy do niego pasują a on tylko sprawdza. Hmmm, pewnie chce tanio zobaczyć flopa, podbijam do 12 tysięcy a on... Insta Allin! Grrrrrrrr. Jak sprawdzę zostanie mi 20 tysięcy i będę na małym blindzie. Jak wygram to będę miał ponad 120 tysięcy i będę 2 w żetonach. W tym momencie dostaje olśnienia pod jednym względem: Erich nic nie ma! Jakoś tak sobie logikuję, że z mocną ręką (wysokie pary i AK AQ) nie robiłby tylko call bo nie chciałby ryzykować flopa bez podbicia. Więc pewnie ma rękę z którą ON chciał zagrać allina ale nie chciałby sprawdzać. Czyli Ax, KQ, KJ, mała para. Gdyby on podbił a ja zagram allina to on nie może z tymi rękami sprawdzić, czyli on tak logikował żeby on mógł zagrać allina (reraise allin jeśli podbije) lub zobaczyć po prostu tanio flopa (jeśli poczekam)! W tym momencie wiedząc to, mam 70/30 z Ax, 60/40 z dwoma wysokimi kartami i coinflipa z mała para. Oczywiście z mocniejszymi rękami jest słabiej ale jakoś mi się nie wydaje, że je ma. W tym momencie, pytanie czy mimo, że wiem, że on ma taką rękę czy opłaca mi się sprawdzić i ryzykować turniej na 60/40, czy lepiej poczekać na pewniejsze układy? Teraz tak sobie myślę, że lepiej było chyba poczekać (lub inaczej zagrać tą rękę) pomimo, że była duża szansa na super pozycję w turnieju. W każdym razie sprawdziłem i Erich tak jak go odczytałem pokazał QT off. Niestety stół to Q9xxx i staję się short stackiem. Dwa rozdania później robię allina z Q9 i przegrywam z A9... na 18 miejscu.

Jak mogłem rozegrać to inaczej?

Wiedząc z czym on tam może limpować mogłem sam zagrać allina (pula 10k a on ma 50k) i zgarnąć pulę (on nie ma super ręki a nie sprawdzi z tą na jakiej go stawiam). Mogłem też po prostu spokojnie spasować i czekać na lepsze okazje. Czyli generalnie zasada na grę w późniejszej fazie turnieju: ja chcę podbijać allin i zmuszać przeciwników do pasu zgarniając blindy, natomiast nie chcę sprawdzać podbić allin (lub takich po których wiemy, że i tak nie spasuje jak go przebiję) przeciwników skazując się na coinflipy (w najlepszym razie).

Aha, jeszcze jedno, na stoliku przy takim readzie jest to easy call, bo mam po prostu oddsy . Natomiast turniej czasem rządzi się swoimi prawami i nie ma sensu ryzykować całego stacku w sytuacjach z małym plusem 55/45 60/40 lecz lepiej poczekać na mocniejsze ręce. To tak jak w powiedzeniu: „W pierwszej ręce turnieju nie wygrasz, natomiast możesz go przegrać”. ;)

Ciekawy jestem jak Wy byście to rozegrali?

Tak oto kończę turniej Main Event Austrian Masters w Wiedniu. Już niedługo raport z side eventa 500+500 (w którym planuje nie grać coinflipów).

Pozdrawiam,

Góral

Wasze komentarze:

Zasady dyskusji: Ÿ

Góral, zdejmij te skarpetki spod sandałów i nie rób wsi za granicą ;-)

Blasco666 - 2007-07-12 11:00

Haha,

Widze, ze jestes niezorientowany, bez skarpetek nikt Cie w sandalach do kasyna nie wpusci. Natomiast w lakierkach nie chce sie siedziec jak tak cieplo jest.

Goral - 2007-07-12 13:03

A to sorry;-)
Fakt, nigdy nie próbowałem do kasyna włazić w sandałach.
Pozdrawiam i powodzenia

Blasco666 - 2007-07-12 13:31

A w samych skarpetkach można? ;-).
Kiedy ta relacja ze zwycięskiego turnieju?
Pzdr

Przemeck - 2007-07-12 15:49

Relacja z wygranego side eventa pojawi się w ciągu najbliższych dwóch tygodni jak tylko Góral ją szczegółowo dopracuje.

Pawcio - 2007-07-12 19:07
Nazwa Zapamiętaj
Treść komentarza
Przed wysłaniem ZAZNACZ (to filtr antyspamowy)

Paradise Poker - zarejestruj się
Paradise Poker
Gra za darmo Wpłaty / Wypłaty
Przelewy24
Newsletter
Chcesz artykuły, poradniki, tipy? Podaj swojego e-maila.
Promocje / Turnieje
PARADISE POKER TOUR
Promocje / Turnieje
TURNIEJE HEAD HUNTER