Promocje:  Graj w turniejach HeadHunter z pulą 10,000 EUR za jedyne 3 EUR!

Poker online - jak zacząć?

Menu Poker1

Klub Gracza
Klub Gracza ParadisePoker

Do €1.800 miesięcznie
i mnóstwo gadżetów
w sklepie Paradise
Sprawdź jakie korzyści daje Klub Gracza

Najczęściej szukane

Relacja z EPT Londyn 2006

Krzysztof z Łodzi był jedynym Polakiem, jakiemu udało zakwalifikować się do turnieju EPT w Londynie jesienią 2006 roku. Był to dla niego pierwszy turniej takiej rangi - przeczytajcie relację z wyjazdu i wrażenia z gry z najlepszymi pokerzystami świata!

 

EPT Londyn odbywało się w dniach 21-24 września. W turnieju brało udział ok. 400 graczy. Pierwszy dzień został rozłożony na dwie tury. W czwartek grało 200 zawodników i w piątek 200. Ja zaczynałem w piątek. Polski wyleciałem w czwartek ok. 15. Na lotnisku byłem o 16.30. Zanim dotarłem do centrum i znalazłem hotel była 21. Następnego dnia turniej zaczynał się o 15, ale w kasynie byłem już o 13. Kasyno całkiem ładne, ale ilość stołów pokerowych niezbyt duża. Graliśmy na ok. 20-21 stołach. Na monitorach była wyświetlana aktualna struktura blindów i średni stack. Z dnia poprzedniego zostały 54 osoby. Chiplider miał ok. 120k zetonów, shortstacki od 10k. Do drugiego dnia awansował Phil Ivey (42k).

 

Cykl turniejów EPT
Turnieje z cyklu EPT (European Poker Tour) to największa pod względem puli nagród cykliczna impreza pokerowa w Europie. Turnieje rozgrywane są w ciągu roku w największych i najbardziej znanych kasynach, w takich miastach jak Londyn, Kopenhaga, Barcelona, Dublin czy Monte Carlo. Jest znakomita okazja aby spotkać i zagrać na żywo z największymi sławami pokera na świecie.

 

W piątek w turnieju grało wielu pro, m. in. Barry Greenstein, Joseph Hachem, John Gale, i bardzo wielu znanych zawodników którzy zakwalifikowali się z Pokerstars. Ja zacząłem na stoliku 2. Grałem z Johnem Galem i jeszcze jednym pro, ale nie znam go i do tej pory nie wiem kto to był. W każdym razie miał bransoletkę WSOP (tak samo jak Gale).

Turniej wystartował prawie punktualnie. Zaczynaliśmy z 10k żetonów. Pierwszego dnia mieliśmy grać 9 rund. Teoretycznie gra do 3 rano.

Muszę przyznać że grając w takim turnieju po raz pierwszy trema jest ogromna. Bardzo trudno było mi się skoncentrować na grze. Początkowo w ogóle nie grałem na swoim poziomie. Grałem bardzo kiepsko i głupio. Trudno było też na szybko liczyć żetony w puli, żeby dostosować swoje bety. Gra była bardzo agresywna. Po mojej prawej siedział Gale i często raisował preflop. Przez pierwsze pół godziny flopa widziałem może 3 razy. Kart nie dostawałem. Raz moje JJ spotkało sie z QQ i straciłem ok 2k.

Po pierwszych dwóch godzinach trema minęła i zacząłem grać lepiej. Jednak cały czas miałem ok 10k żetonow, gdy średni stack wynosił ok. 15 -20. Po mojej lewej stronie siedział dość dobry gracz ze Szwecji. Miał ok. 20k żetonów. Wyeliminował jednego przeciwnika mając KK na QQ. Wtedy też nasz stół został złamany. Trafiłem na stół z chipliderem. Po mojej lewej siedział człowiek o ksywie 'James Bond' (007.5). Całkiem miły gość :). Niestety dość szybko go wyeliminowałem (AJ, J na flopie). Udało mi się dotrwać do 2 dnia z 30k żetonów. Średni stack 38k. Nie było najgorzej. Grać skończyliśmy o 3 rano. Spisywanie żetonów ok 3.30. Do hotelu dotarłem o 4. Niestety metro już nie jeździło i musiałem te 4km na pieszo zasuwać.

Drugi dzień zaczął się również o 3 po południu. Niestety trafiłem na stolik z trzema chipliderami. Nie wiem jak były ustalane stoliki, ale to mnie nie ucieszyło. Każdy z big stacków miał po 120k żetonów. Dzień drugi rozpoczął sie od lawiny allinów. Było bardzo dużo shortstacków po 10-20k i walili allinami z każdą lepszą kartą. Wtedy też odpadł Phil Ivey - all-in AQ vs AA. Ja czekałem na w miarę dobrą kartę z zamiarem allinowania. Gdy miałem ok 22k dostałem QQ, zraisowałem do 3k, za mną big stack zrobił raisa za mojego allina. Sprawdziłem. Miał dwa asy. W ten sposób pożegnałem się z turniejem....

Wrażenia po EPT - super. Naprawdę niezapomniana przygoda. Można spotkać wiele osób znanych z TV. Co do gry, to przyznaję że wiele się nauczyłem. Grało tam naprawdę wielu dobrych graczy. Analizując na chłodno moją grę muszę stwierdzić, że nie zagrałem optymalnie, mogłem zagrać trochę lepiej. Mam nadzieję że uda mi się jeszcze kiedyś zagrać w turnieju tej rangi.

Krzysztof

Paradise Poker - zarejestruj się
Paradise Poker
Gra za darmo Wpłaty / Wypłaty
Przelewy24
Newsletter
Chcesz artykuły, poradniki, tipy? Podaj swojego e-maila.
Promocje / Turnieje
PARADISE POKER TOUR
Promocje / Turnieje
TURNIEJE HEAD HUNTER