Menu Poker1
- Strona Główna
- WSOP 2011
- Artykuły
- Poker News
- Forum
- Komiks Pokerowy
Wszystko o pokerze
- Zasady Pokera
- Układy w pokerze
- Odmiany Pokera
- Historia
- Słownik
Poker w Internecie
- Praktyczne informacje
- Gra poker za darmo
- Poker na kasę
- Strategie i porady
- Analizy pokerowe
- Przegląd turniejów
Różności pokerowe
- Poker profesjonalny
- Poker na żywo
- Do poczytania
- Wasze pytania
Do €1.800 miesięcznie
i mnóstwo gadżetów
w sklepie Paradise
Sprawdź jakie korzyści daje Klub Gracza
Chino Rheem wygrywa inauguracyjny turniej Epic Poker League
Cztery dni temu rozpoczął się wielki projekt Annie Duke i Jeffreya Pollacka o nazwie Epic Poker League. Największa pokerowa liga na świecie ma za zadanie zrzeszać najlepszych pokerzystów świata (nie najbardziej znanych), którzy będą walczyli w cyklicznych turniejach o naprawdę duże pieniądze.
Kiedy ogłoszono powstanie EPL wielu ludzi zastanawiało się po co tworzony jest kolejny tour kiedy już teraz brakuje wolnych terminów na turnieje i czym będzie się on różnił od już istniejących EPT, WPT, WSOP itd. Wątpliwości sensu istnienia ligi nie rozwiali również pomysłodawcy projektu czyli Annie Duke i Jeffrey Pollack. Na konferencji prasowej poinformowali oni bowiem, że liga będzie przeznaczona dla najlepszych pokerzystów na świecie zrzeszonych w EPL, a ma ich być tylko 250! Reszta graczy, będzie mogła uczestniczyć w turniejach Pro-Am (pół zawodowcy/pół amatorzy) gdzie do wygrania będą wejściówki na turniej główny.
Takie limity w cyklicznych imprezach nigdy nie są dobre, jednak Duke i Pollack mieli sporo atutów, którymi nowa liga miała zwojować świat:
do EPL przystąpić mogą tylko zawodnicy, którzy uzyskali członkostwo EPL (2, 3 lub 5 lat przyznawane na podstawie wyników turniejowych z ostatnich lat lub w szczególnych przypadkach miesięcy)
liga składa się z serii turniejów, w których mogą grać wszyscy gracze EPL plus 9 amatorów, którzy wygrają wejściówkę w turnieju kwalifikacyjnym
turnieje mają wpisowe w wysokości $20,000 (kwalifikacje dwu poziomowe, najpierw turnieje z wpisowym $180 lub $340, a następnie finał - $1,500)
27 najlepszych graczy pod względem zarobków po sezonie zasadniczym zagra we freerollu kończącym sezon z pulą $1,000,000
organizatorzy nie pobierają żadnej opłaty turniejowej
Trzeba przyznać, że czegoś takiego brakowało od dłuższego czasu, a cykliczne spotkania samych zawodowców z najwyższej półki będą na pewno ciekawsze niż pojedyncze turnieje z wpisowym $250,000, w których gra 20 osób. Annie Duke i Jeffrey Pollack mieli jednak spore obawy przed tym czy pomysł się spodoba samym graczom i ilu z nich przyjedzie do hotelu Palms w Las Vegas na inauguraryjny turniej. Obawy okazały się jednak bezpodstawne gdyż przy stolikach miejsca zajęło 137 pokerzystów, czyli ponad połowa uprawnionych do gry. Jak na pierwszy turniej wynik jest bardzo dobry.
Zawodnicy rozpoczynali mając 50,000 w żetonach i 90 minutowe blindy przed sobą, a przy 6 osobowych stolikach, co nie powinno nikogo dziwić, aż roiło się od pokerowych gwiazd. Sporo się jednak mówi o tych, których zabrakło a w turnieju nie wzięli udziału między innymi Phil Ivey, Johnny Chan, Doyle Brunson, Tom Dwan czy Daniel Negreanu. Ten ostatni powiedział zresztą, że "nie wierzy w sukces EPL" i "wątpi by liga przyciągnęła miliony widzów przed telewizory, którzy od gry zawodowców wolą oglądać wygrywających turnieje mało znanych amatorów". Zobaczymy czy Daniel miał rację, ale bez TV i sponsorów EPL faktycznie nie pociągnie gdyż obsługa każdego turnieju to gigantyczne koszta.
Póki co jednak organizatorzy dorzucają do puli! Na początek powiększyli pulę nagród o $400,000 dzięki czemu za pierwsze miejsce był okrągły milion dolarów. Najbliżej wygrania tych pieniędzy byli Erik Seidel, Gavin Smith, Huck Seed, Jason Mercier i Hasan Habib, którzy wraz z Chino Rheemem dotarli do finałowego stolika EPL. Walka była zacięta i trwała około 11 godzin, ale na Rheema nie było mocnych. Początek jednak wcale na to nie wskazywał.
Finał bardzo dobrze rozpoczął mający trzeci stack Jason Mercier, który po kilku godzinach gry wyeliminował z turnieju Hucka Seeda w starciu A
K
vs J
J
. Już na flopie pojawił się K
i Seed musiał zadowolić się nagrodą w wysokości $108,000.
Następnie kilka średnich puli bez showdownów zgarnął Rheem co pozwoliło mu wskoczyć na pozycję chip leadera, ale chwilę później doszło do najlepszego rozdania tego turnieju. Erik Seidel podbił z pozycji cut off, co będący na buttonie Rheem sprawdził. Na stół spadają A
K
K
i Seidel wrzucił do puli 105,000 i dostał szybki call. Turn to 7
i Erik ponownie uderzył, ale tym razem za 180,000. Rheem chwilę się zastanowił po czym przebił to zagranie do 405,000 i po długim namyśle otrzymał call. River to 4
i Seidel czeka a Chino stawia go na all-inie! Seidel myślał kilka minut i w końcu wykonał niesamowity call odsłaniając zaledwie 7
6
!!! Rheem szybko spasował karty i oddał ponad 70% swoich żetonów. Od tego momentu faworytem mógł być tylko Erik Seidel.
Na 5 miejscu grę zakończył Gavin Smith, który z parą 9
9
musiał uznać wyższość Q
Q
Jasona Merciera. Smith jeszcze dobrze nie odszedł od stołu a już dołączył do niego wyeliminowany przez Rhema Hasan Habib (J
J
vs A
A
). Na 3 miejscu finał opuścił Mercier, którego eliminacją zajął się Seidel (8
9
vs K
J
) i mieliśmy heads upa.
Pojedynek był bardzo wyrównany, a żetony co chwilę zmieniały właściciela i żaden z graczy nie mógł zdobyć jakiejś większej przewagi. W końcu jednak doszło do finałowego starcia, kiedy Erik Seidel z A
Q
sprawdził all-in Rheema trzymającego A
K
. Na boardzie krupier wykłada 8
4
A
3
10
i mistrzem pierwszego turnieju Epic Poker League zostaje Chino Rheem!
Poniżej podsumowanie finałowego stołu:
|
Miejsce |
Imię i nazwisko |
Nagroda |
|
1 |
Chino Rheem |
$1,000,000 |
|
2 |
Erik Seidel |
$604,330 |
|
3 |
Jason Mercier |
$360,970 |
|
4 |
Hasan Habib |
$237,560 |
|
5 |
Gavin Smith |
$154,260 |
|
6 |
Huck Seed |
$109.980 |




