Menu Poker1
- Strona Główna
- WSOP 2011
- Artykuły
- Poker News
- Forum
- Komiks Pokerowy
Wszystko o pokerze
- Zasady Pokera
- Układy w pokerze
- Odmiany Pokera
- Historia
- Słownik
Poker w Internecie
- Praktyczne informacje
- Gra poker za darmo
- Poker na kasę
- Strategie i porady
- Analizy pokerowe
- Przegląd turniejów
Różności pokerowe
- Poker profesjonalny
- Poker na żywo
- Do poczytania
- Wasze pytania
Do €1.800 miesięcznie
i mnóstwo gadżetów
w sklepie Paradise
Sprawdź jakie korzyści daje Klub Gracza
Skutki "Czarnego Piątku" - UB i AP na dnie, dolary za... centy!
Jeden z najstarszych pokerroomów online UltimateBet / AbsolutePoker prawdopodobnie zbankrutował! Informacje takie przekazała do wiadomości publicznej amerykańska stacja NBC, a główną przyczyną są działania Rządu USA i FBI.
Zaledwie kilkanaście dni temu informowaliśmy Was o problemach amerykanów z grą online i o zakazie, blokadach i pozwach sądowych ze strony FBI. Dziś "Czarny Piątek Pokera Online" (szerzej tutaj) zbiera swoje pierwsze, poważniejsze, żniwa. Otóż stacja NBC podała, że firmy UltimateBet (jeszcze kilka miesięcy temu główny sponsor Philla Hellmutha, a teraz między innymi Prahlada Friedmana i Joe Seboka) i AbsolutePoker zbankrutowały i nie będą w stanie wypłacić depozytów graczy! Być może dziwi Was fakt, że obie firmy mają identyczne problemy w tym samym czasie. Otóż nieprzypadkowo na początku napisaliśmy "jeden z najstarszych", gdyż UB i AP mają tego samego właściciela, a więc nie ma co ich dzielić na dwa inne podmioty.
Doniesieniami z NBC przerażeni są gracze, którzy nie mają szans wypłacić swoich pieniędzy. Wprawdzie w UB/AP nikt oficjalnie tego nie potwierdził, a cashout cały czas funkcjonuje, ale już limit w wysokości $250 na dobę mówi nam, że sytuacja nie jest za dobra. Gracze rzucili się więc do ucieczki, ale ... jest już za późno. Nie mają jak wypłacić tysięcy dolarów z zagrożonych kont i starają się je upłynnić dużo taniej na rynku wtórnym. Ceny są bardzo atrakcyjne!
Wśród takich graczy Isaac Haxton, który na jednym z forów napisał: "Sprzedam AP/UB po 20 centów za jednego dolara. Mam 300,000". Haxton nie jest oczywiście jedyny, a wartość dolara jest bardzo zróżnicowana, ale w większości przypadków oscyluje w okolicach zaledwie 15-20 centów. Co ciekawe również w Polsce pojawiły się już pierwsze propozycje sprzedaży środków na zagrożonych roomach. Jeden z graczy oferuje 1$ za 2zł. Na mieście każdy by brał od ręki, ale w internecie to cena bardzo, ale to bardzo wygórowana.
Jak skończy się cała sprawa z UB/AP i czy pozostałe serwisy, które złamały amerykańskie prawo dopadną podobne problemy? Przekonamy się już niedługo, ale jak widać po przykładzie Isaaca Haxtona, lepiej nie przekonywać się o tym na własnej skórze i zadbać o swoje środki dużo wcześniej prznenosząc się na legalnie działający serwis pokerowy..
Powiązane materiały:
Wasze komentarze:
no i roll się poszedł jebać




