Menu Poker1
- Strona Główna
- WSOP 2011
- Artykuły
- Poker News
- Forum
- Komiks Pokerowy
Wszystko o pokerze
- Zasady Pokera
- Układy w pokerze
- Odmiany Pokera
- Historia
- Słownik
Poker w Internecie
- Praktyczne informacje
- Gra poker za darmo
- Poker na kasę
- Strategie i porady
- Analizy pokerowe
- Przegląd turniejów
Różności pokerowe
- Poker profesjonalny
- Poker na żywo
- Do poczytania
- Wasze pytania
Do €1.800 miesięcznie
i mnóstwo gadżetów
w sklepie Paradise
Sprawdź jakie korzyści daje Klub Gracza
Koniec pokera online w USA?
Tego nikt się nie spodziewał - w piątek FBI zajęło strony największych serwisów pokerowych na świecie! Takie serwisy jak PokerStars, FillTiltPoker, UltimateBet czy AbsolutePoker zostały oskarżone o malwersacje finansowe na olbrzymie kwoty, pranie brudnych pieniędzy czy organizowanie nielegalnego hazardu.
Już od dawna w Stanach Zjednoczonych toczyła się walka o pokera online, który kilka lat temu formalnie został zakazany. Większość firm wycofała się wtedy z Amerykańskiego rynku tracąc dziesiątki tysięcy graczy i wolała się skupić na rynku Europejskim czy Azjatyckim oferując w pełni legalne rozgrywki (między innymi ParadisePoker). Nowemu prawu nie podporządkowały się jednak największe serwisy takie jak PokerStars, FullTiltPoker, UltimateBet czy AbsolutePoker, które oferując hazard online Amerykanom miały gigantyczną przewagę nad resztą stawki.
W piątek ta nielegalna przewaga została jednak brutalnie zakończona przez Departament Sprawiedliwości USA i FBI, a wysoko postawione osoby w strukturach ww. serwisów (w tym między innymi: Isai Scheinberg, Raymond Bitar, Scott Tom, Brent Beckley, Nelson Burtnick, Paul Tate, Ryan Lang, Bradley Franzen, Ira Rubin, Chad Elie oraz John Campos) będą teraz musiały tłumaczyć się z postawionych im zarzutów.
Strony największych firm zostały zablokowane, a konta zawodników z USA zamieniły się w play money! Teoretycznie pokerzyści ze Stanów Zjednoczonych nie mają się o co martwić i mogą wypłacić swoje środki, ale tylko teoretycznie gdyż na każdym forum pokerowym natkniemy się na komentarze niezadowolonych pokerzystów, których wypłaty są cofane, albo zawieszone od kilkudziesięciu godzin! Z wspomnianych serwisów w popłochu środki wypłacają także gracze z innych krajów i nie ma się czemu dziwić - jeżeli zarzuty okażą się prawdziwe to firmy te mogą mieć gigantyczne problemy finansowe (o ile już nie mają) a środki graczy będą bardzo zagrożone. Co gorsza nie wszystkie wypłaty realizowane są tak ekspresowo jak były do tej pory. Również zawodnicy z Europy czy Kanady piszą o swoich problemach z wypłatami. Czyżby największe firmy nie były w stanie pokryć depozytów graczy? Może ma to coś wspólnego z informacją o zajęciu przez agentów FBI ponad 75 kont bankowych zajmujących się przetwarzaniem płatności zlokalizowanych w USA. Według wyjaśnień serwisów wszystko jest w porządku, ale jak faktycznie będzie przekonamy się dopiero za kilka tygodni.
Warto więc może zawczasu pomyśleć o przenosinach i skupić się na grze w serwisach oferujących rozgrywki przeznaczone głównie dla Europejczyków. Jednym z takich serwisów jest ParadisePoker, który wycofał się z USA zaraz po tym jak doszło tam do zmiany prawa bankowego (Unlawful Internet Gaming Enforcement Act) mającego ukrócić Amerykanom rozgrywki w internecie. Jeden z ówczesnych pokerowych liderów stracił wtedy tysiące graczy pochodzących z USA, a co za tym idzie swoją przewagę na rynku pokera online i skupił się na innych rynkach. Efektem tej decyzji jest teraz całkowity brak problemów z Rządem USA (nie mają ich także inne serwisy, które zastosowały sie do zakazu oferowania rozgrywek pokerzystom z USA), bezpieczne depozyty graczy i legalne działania na rynku Europejskim.
Jak skończy się cała afera? Póki co nie wiadomo. Obecnie firmy wydają oświadczenia mające na celu przekonać pokerzystów, że wszystko jest w porządku. Gdyby jednak tak faktycznie było to strony tych firm nie prezentowały by się tak jak na obrazku powyżej...




