Promocje:  Graj w turniejach HeadHunter z pulą 10,000 EUR za jedyne 3 EUR!

Poker online - jak zacząć?

Menu Poker1

Klub Gracza
Klub Gracza ParadisePoker

Do €1.800 miesięcznie
i mnóstwo gadżetów
w sklepie Paradise
Sprawdź jakie korzyści daje Klub Gracza

Najczęściej szukane

Wywiad z Tomaszem Horeckim

Nazwisko Horecki na Polskiej scenie pokera znane jest już od bardzo dawna, a wszystko za sprawą "Górala", który na swoim koncie ma już ponad $1,000,000 w turniejowych wygranych. Być może jednak już niedługo słysząc nazwisko Horecki, będziemy zastanawiali się, o którego Horeckiego chodzi... 

         

W ślady brata idzie bowiem młodszy członek rodziny - TomaszHorek już teraz regularnie uczestniczy w turniejach ParadisePoker Tour, a miesiąc temu osiągnął swój pierwszy duży sukces wygrywając turniej Paradise Winter Cup w Warszawie. Mając takiej klasy mentora to tylko kwestia czasu, kiedy Tomasz dołączy do wąskiej grupy pokerzystów osiągających największe sukcesy w Polsce. Ciekawe, że pierwsze sukcesy obu graczy są ściśle powiązane z ParadisePoker.  Przypomnijmy, że kiedy Marcin "Góral" Horecki debiutował na arenie międzynarodowej był reprezentantem Teamu SportingBet: ParadisePoker.


Kilka dni temu przeprowadziliśmy krótką rozmowę z Tomaszem Horeckiem na temat jego ostatnich pokerowych występów. Zapraszamy do lektury.       


Poker1.pl: Zacznijmy  może od początku. Jak rozpoczęła się Twoja pokerowa kariera?


Tomasz Horecki: Moja przygoda z pokerem rozpoczęła się od gry „Magic The Gathering” (w MTG grało również wielu prosów, między innymi Justin Bonomo, David Williams, Sigurd Eskeland  czy Isaac Haxton, dop. red.). Zanim na dobre zainteresowałem się Holdemem, wcześniej dużo grałem właśnie w Magica. Jeździłem po Polsce i grałem w turniejach, wziąłem także udział w Mistrzostwach Europy. W tym czasie razem z bratem powoli wkręcaliśmy się w pokera, chociaż ja potrzebowałem na to dużo więcej czasu. Muszę jednak przyznać, że miałem bardzo dobre przetarcie przed wielogodzinnymi sesjami w pokera.


Poker1.pl: No właśnie nazwisko Horecki zna cała Polska, ale wszyscy automatycznie kojarzą je z Góralem.


Tomasz Horecki: Zgadza się, ale to chyba nic dziwnego. Marcin ma już swoje sukcesy na arenie międzynarodowej, a ja gram na znacznie niższym poziomie. Mam tu na myśli zarówno rangę turniejów jak i moje umiejętności. 


Poker1.pl: Jak wyglądały Twoje początki?


Tomasz Horecki: Chyba dość standardowo, czyli walka we freerollach i próba zbudowania bankrolla, z którym mógłbym udać się na mikro stawki cash. Początkowo traktowałem jednak pokera jako hobby i do gry jakoś specjalnie się nie przykładałem. Dopiero, kiedy brat w prezencie dołożył mi trochę środków do bankrolla zacząłem grać poważniej. Poza grą w sieci przyszedł też czas na grę na żywo. Niestety, druga opcja ze względu na zmiany w naszym prawie została dość mocno ukrócona, a że zacząłem grać w turniejach live na jesieni  2009 roku, to za dużo w Polsce nie pograłem…


Poker1.pl: Teraz też można grać.


Tomasz Horecki: Zgadza się, ale 25% podatek od wygranych zabił grę live dla pokerzystów, dla których nie liczy się tylko sam gra, lecz możliwość wygranej z punktu widzenia wartości oczekiwanej.


Poker1.pl: ParadisePoker wyszedł naprzeciw takim pokerzystom?


Tomasz Horecki: Dokładnie. Ja od razu gdy zobaczyłem opis turnieju i zwrot ewentualnego podatku uznałem Winter Cupa za świetną okazję do gry. Ważnym aspektem była także lokalizacja. Turniej po prostu był pod nosem. Nigdzie nie trzeba lecieć itp.


Poker1.pl: Brałeś udział w satelitach online czy może wkupiłeś się bezpośrednio.


Tomasz Horecki: Brałem, ale zagrałem tylko kilka i to bez większej historii. Niesyty satelity online nałożyły mi się z obroną i wyjazdem na PPT Londyn więc musiałem je odpuścić. W rezultacie do turnieju wkupiłem się sam.


Poker1.pl: Wychodzi na to, że było warto :) Nastawiałeś się na wygraną czy może nie myślałeś o kasie?


Tomasz Horecki: Nie myślałem w ogóle o kasie. Skupiłem się tylko i wyłącznie na dobrej grze co przyniosło pożądane efekty :)


Poker1.pl: Jakie były początki w turnieju? Góral nie lubi tego etapu czy Ty również prezentujesz podobne podejście?


Tomasz Horecki: Na pewno zanim wejdzie ante, gra jest nudniejsza, ale faza ta jest i tak ważna, gdyż można dowiedzieć się wiele o przeciwnikach i wykorzystać tę wiedzę później gdy w ruch wchodzą częściej żetony o wyższym nominale.

Jeżeli chodzi o turniej to początek ułożył mi się całkiem dobrze, głównie za sprawą moich przeciwników, którym przytrafiały się błędy. Między innymi zostałem postawiony na all-inie mając karetę waletów na boardzie K-J-x-A-J, kiedy mój przeciwnik miał zaledwie A-K. Co ciekawe to ja betowałem na river jako pierwszy.  Moim zdaniem jego zagranie nie było najlepsze, ponieważ przebijając praktycznie nigdy nie dostanie tutaj call od słabszej ręki. 


Poker1.pl: W finale byłeś pewny wygranej?


Tomasz Horecki: Odwrotnie, wszedłem z przed ostatnim stackiem i wiedziałem, że mam raczej małe szanse. Założyłem sobie jednak, że muszę grać bardzo agresywnie, by nie doprowadzić do sytuacji, w której mój all-in zostanie sprawdzony przez „any two”. Finał ułożył się jednak dla mnie całkiem dobrze. Dość szybko zaliczyłem dwa double upy z K-K i 9-9, dzięki czemu  mój arsenał zagrań wzbogacił się o podbicie i skuteczny 3 bet All-in. Zacząłem więcej kraść i zgarniałem sporo potów bez showdownów. W między czasie z grą pożegnało się kilku graczy, a ja zaliczyłem double up z A-A przeciwko A-T :)


Kiedy zostało nas już tylko czterech miałem drugi stack i dwa mniejsze stacki po mojej lewej, które terroryzowałem regularnymi all-inami. Taka agresja pozwoliła mi wyjść na prowadzenie w turnieju, ale do heads upa i tak przystępowałem z drugiej pozycji, gdyż żetony wyeliminowanych graczy zasiliły stack Jarosława „FireSparrow” Wróbla.


Tomasz Horecki W heads upie nie było łatwo. Już na samym początku straciłem 30% stacka, a po chwili mój all-in z J-4 suited nadział się na A-J. Szczęśliwie jednak złapałem kolor na river i wróciliśmy do punktu wyjścia. Chwilę później nastąpiło decydujące rozdanie, kiedy po flopie 7-6-2 wrzuciłem all-in z 7-9. Jarek długo się zastanawiał, wygrana w tym rozdaniu oznaczała wygraną w turnieju, ale w końcu sprawdził odsłaniając zaledwie A-2. Stawiałem go na coś mocniejszego, ale jak widać mój szalony image podziałał :)


Po przeliczeniu żetonów okazało się jednak, że jeszcze chwilę pogramy, ale stack Jarka był na tyle mały, że rozdania ograniczały się do all-in/call w ciemno. W końcu w starciu Q-3 vs K-J złapałem damę i wygrałem cały turniej :) Nie było łatwo, ale dałem radę.


Poker1.pl: To chyba pierwszy taki sukces w Twojej karierze?


Tomasz Horecki: Zdecydowanie tak. Pierwsze zwycięstwo :)


Poker1.pl: Kilka dni temu brałeś udział w innej imprezie organizowanej przez ParadisePoker – ParadisePoker Tour Wiedeń. Jak oceniasz swoją grę w Wiedniu?


Tomasz Horecki: Generalnie dobrze, no może poza jednym zagraniem, ale od początku.


Cały pierwszy dzień spędziłem przy jednym stoliku, który był relatywnie trudny. 7/10 graczy okazało się młodymi graczami online. Byli w w tej grupie także i Polacy. Chip leader po dniu 1 - Husajn oraz Czatol, który zajął najwyższą lokatę wśród Polaków w całym turnieju. Grałem swojego zdyscyplinowanego TAGa i szło mi całkiem dobrze. Aż do ostatniego levelu. Po 10 h gry w zadymionej sali doszło do awarii mojego głównego komputera i w rozdaniu z 9-9 algorytm działania nie opierał się na typowych danych jak range przeciwnika po każdym kolejnym przebiciu, pot oddsach, implied oddsach itd. Jedyne argumenty jakie docierały do mnie w tamtym monecie nakazywały wsunięcie wszystkich żetonów. Gdy odpadłem nie umiałem odpowiedzieć na pytanie Husajna: dlaczego to callnąłeś?  Dopiero po wyjściu na świeże powietrze dotarł do mnie bezmiar beznadziejności mojego zagrania i błędów, które popełniłem w tej ręce. Złapałem się za głowę i długo nie mogłem uwierzyć, że byłem zdolny do takiego zagrania. Analizowaliśmy później tą sytuację z Dolim i Pawłem Czartoryskim. Pomroczność jasna, która mnie ogarnęła musiała zostać wywołana zmęczeniem, które było spotęgowane papierosowym dymem. Najciekawsze jest to, że o sile zmęczenia przekonałem się dopiero po popełnieniu błędu. Sytuacja ta pokazuje, że niezależnie od tego czy mam ochotę czy nie, powinienem obligatoryjnie wzmacniać się pod koniec długiej sesji live jakimś Red Bullem, Pluszem czy innym środkiem przywracającym przytomność umysłu.


Po licznych apelach (w tym i moim)  podczas drugiego dnia turnieju obowiązywał już całkowity zakaz palenia. Jestem pewien, że Paradise dopilnuje aby w przyszłości  wszystkie jego międzynarodowe turnieje były w całości turniejami dla niepalących, niezależnie od tego jakie są upodobania lokalnych graczy.


No a poza tym zwiedziliśmy wiedeńskie ZOO – polecam każdemu! Generalnie Wiedeń jest bardzo ładny, ale pewno najpiękniejszy na wiosnę :) My akurat trafiliśmy tu zimą.:)


Poker1.pl: Awansowałeś z satelitki czy może zrobiłeś sobie spóźniony prezent gwiazdkowy za zwycięstwo w PWC?


Tomasz Horecki: Tak dostałem się z satelitki. Co do spóźnionego prezentu gwiazdkowego za wygraną w PWC to wciąż czekam na gest ze strony Paradise Poker heheh (śmiech). Zazwyczaj jest tak, że za wygraną w turnieju dostaje się pakiet lub wpisowe na kolejną imprezę z tego cyklu czy event tego samego organizatora. Bardzo chętnie zagrałbym w barwach Paradise np podczas zbliżającego się Greek Poker Tour. Rozumiem jednak, ze Paradise i tak poniósł spore koszty gdyż musiał wsiąść na siebie ciężar chorego opodatkowania.


Poker1.pl: To był Twój czwarty turniej z serii PPT, który wyjazd najlepiej wspominasz.


Tomasz Horecki: Jak na razie najbardziej podobało mi się w Londynie gdzie zawitałem podczas I i II Sezonu. Chociaż trzeba przyznać, że za drugim razem organizacja trochę kulała. W jednym z ważniejszych momentów w turnieju (faza bubble) Tournament Director dał ciała i było trochę zamieszania. Organizatorzy spóźniali się z wykreślaniem nazwisk i na tablicy widniała większa ilość pozostających graczy w grze niż w rzeczywistości.


Byłem też w Pradze i we wspomnianym przed momentem Wiedniu, ale najbardziej czekam na turnieje w nadmorskich lokalizacjach czyli np. Bułgarię :)


Poker1.pl: A może jednak Warszawa i PWC :)?


Tomasz Horecki: Warszawę już znam :) ale podobało mi się, że mogłem na miejscu i legalnie pograć w dużym turnieju na bardzo wysokim poziomie (przy stoliku m.in. z Lukrem, Sadamem i Tuczasem z teamu Paradise), a do tego spotkać polskich pokerzystów. Wielu miałem przyjemność poznać już wcześniej, ale cześć do tej pory znałem tylko z Internetu.


Poker1.pl: Czyli możemy liczyć, że zobaczymy Cię na kolejnych turniejach z serii PPT?


Tomasz Horecki: Tak, na pewno. Niestety Praga pokrywa mi się z biegiem Piastów. Mam zamiar przebiec 30km na nartach - będzie ciężko, więc muszę zabrać się czym prędzej do treningów. Za to PPT w Bułgarii i Hiszpanii wyglądają obiecująco i raczej ich nie odpuszczę.


Poker1.pl: Grasz w Lidze ParadisePoker? Może tam wywalczysz awans na PPT?


Tomasz Horecki: Grałem zaledwie kilka razy na samym początku ligi i potem miałem dłuższą przerwę. Dopiero w styczniu wróciłem do gry, żeby przy okazji uwolnić sobie zwrot podatku. Zobaczymy jak pójdzie, ale będzie ciężko. Zdecydowanie nie podoba mi się wysoki poziom graczy jak na turniej z wpisowym 3€ :)


Walka o najwyższe wygrane w klasyfikacji rocznej z pewnością wymaga wiele samodyscypliny i poświęceń, ale na pewno warto walczyć. Do tego dochodzi jeszcze szansa wyjazdu na PPT. Taki turniej dla Top 50 w klasyfikacji miesięcznej z 3 pakietami na PPT jest sporą wartością dodaną. Powalczymy.


Poker1.pl: To może na koniec powiedz nam jeszcze Co myślisz o Teamie Paradise Poker ?


Tomasz Horecki: Myślę, ze jest to świetna inicjatywa ze strony Paradise Poker. Marzeniem każdego pokerzysty, który nie jest amatorem, jest gra w profesjonalnym teamie pokerowym. Pamiętam, że mój brat zaczynał swoja pokerową przygodę właśnie w tym teamie.


Poker1.pl: Chciałbyś pójść śladami brata ;)?


Tomasz Horecki: Domyślam się, że to pytanie retoryczne hehhe Pozwól, że odpowiem tym samym.


Kto by nie chciał wygrać miliona dolarów ;) ?


Poker1.pl: Dziękujemy za wywiad i życzymy powodzenia!


Tomasz Horecki: Dzięki. 

              

Wasze komentarze:

Zasady dyskusji: Ÿ

Nazwa Zapamiętaj
Treść komentarza
Przed wysłaniem ZAZNACZ (to filtr antyspamowy)

Paradise Poker - zarejestruj się
Paradise Poker
Gra za darmo Wpłaty / Wypłaty
Przelewy24
Newsletter
Chcesz artykuły, poradniki, tipy? Podaj swojego e-maila.
Promocje / Turnieje
PARADISE POKER TOUR
Promocje / Turnieje
TURNIEJE HEAD HUNTER