Menu Poker1
- Strona Główna
- WSOP 2011
- Artykuły
- Poker News
- Forum
- Komiks Pokerowy
Wszystko o pokerze
- Zasady Pokera
- Układy w pokerze
- Odmiany Pokera
- Historia
- Słownik
Poker w Internecie
- Praktyczne informacje
- Gra poker za darmo
- Poker na kasę
- Strategie i porady
- Analizy pokerowe
- Przegląd turniejów
Różności pokerowe
- Poker profesjonalny
- Poker na żywo
- Do poczytania
- Wasze pytania
Do €1.800 miesięcznie
i mnóstwo gadżetów
w sklepie Paradise
Sprawdź jakie korzyści daje Klub Gracza
Dawid Czatkowski piąty na PPT Wiedeń, Gabor Skrinyar wygrywa!
Przed kilkoma godzinami zakończył się trzeci turniej z serii ParadisePoker Tour. W Concord Card Casino w Wiedniu przy stolikach zasiadło 338 graczy, w tym około 20 reprezentantów Polski. Mimo całkiem dobrego pierwszego dnia, Polacy nie zwojowali turnieju, a w finale honoru naszego kraju bronił tylko Dawid Czatkowski.
Przypomnijmy, że z dnia pierwszego awans uzyskało 16 Polaków. Jednak dzień drugi okazał się prawdziwym pogromem Naszych. Z całej szesnastki, do dalszych gier przeszedł tylko Dawid Czatkowski, który z każdym kolejnym poziomem gry zbliżał się do finałowego stołu.
Kiedy pękł bubble i w grze zostało tylko 32 graczy już było wiadomo, że mamy tylko jedną szansę na sukces. Jedną, ponieważ poza Czatkowskim żaden inny Polak nie doszedł nawet do miejsc płatnych. Na szczęście Dawid nie zawiódł pokładanych w nim nadziei i znalazł się przy finałowym stole największego turnieju PPT w historii!
Poniżej przedstawiamy skład finałowego stołu i zapraszamy do krótkiej relacji:
|
L.p. |
Imię i Nazwisko |
Stack |
|
1 |
Gabor Skrinyar |
990,000 |
|
2 |
Anton Ilsanker |
763,000 |
|
3 |
Alexander Freund |
713,000 |
|
4 |
Sandor Levente |
660,000 |
|
5 |
Robert Haigh |
600,000 |
|
6 |
Sasa Budak |
308,000 |
|
7 |
Milan Zaric |
285,000 |
|
8 |
Dawid Czatkowski |
227,000 |
|
9 |
Anthony Ghamrawi |
218,000 |
|
10 |
Gökmen Cetin |
157,000 |
Ledwo co zaczął się finał, a z grą pożegnali się już Anthony Ghamrawi i Milan Zaric. Pierwszy z graczy zagrał all-in z A
K
i dostał błyskawiczny call od Roberta Haigha z K
K
. Ghamrawi nie złapał upragnionego asa i zakończył turniej na 10 miejscu wygrywając €2,130. Natomiast drugi z graczy z J
J
musiał wygrać coinflipa przeciwko A
K
Gabora Skrinyara. Przewaga Zarica bardzo szybko zamieniła się w proszenie krupiera o dwa outy, ponieważ na flopie zawodnicy obejrzeli A
K
9
. Turn i river nic jednak nie zmienił i Milan Zaric udał się do kasy po €3,280.
Trzydzieści minut dłużej pograł Duńczyk Gøkmen Cetin (na zdjęciu), który od początku finału grał na shortstacku. W końcu Cetin wrzucił resztę swoich żetonów z K
J
, ale naciął się na chip leadera Skrinyara, który po raz kolejny odsłonił A
K
. Na flopie krupier wyłożył 10
Q
J
i Cetin mógł jeszcze liczyć na remis. Podobnie jednak jak w poprzednich rozdaniach, kolejne karty nie przyniosły zmiany rezultatu i Duńczyk odpada na 8 miejscu wygrywając €4,920.
Przy 7 osobach w grze akcja zdecydowanie zwolniła i każdy myślał już o €40,000 nagrody za pierwsze miejsce. Te myśli szybko uciekły z głowy Austriaka Sasy Budaka (na zdjęciu), który musiał zadowolić sie €6,560 za 7 miejsce. Przy blindach 15,000/30,000 ante 3,000 Alexander Freund z A
8
w ręku zdecydował się na raise z buttona, na co Budak z dużego blinda odpowiedział all-inem z K
6
. Freund sprawdza i reszta pozostaje w rękach krupiera. Na flopie spadają kolejno 4
Q
7
, turn to A
i wszystko stało się jasne.
Co ciekawe, chwilę wcześniej, Freund był bliski eliminacji Dawida Czatkowskiego. Nasz zawodnik wyszedł jednak z tej rywalizacji zwycięsko łapiąc do swojego J
10
prawie idealny flop 9
7
10
. Turn i river to blotki i Polak zaliczył double upa.
Po eliminacji Budaka, Czatkowski wygrał kolejną pulę. Tym razem jego rywalem był Robert Haigh, który próbował ukraść blindy. Polak sprawdził preflop, a kiedy na flopie zawodnicy obejrzeli 4
7
K
, Dawid zagrywa check-raise i zgarnia pulę.
Kilka minut później nastąpiła przerwa w turnieju i zawodnicy udali się na krótki odpoczynek. W tym momencie chip leaderem był Austriak Freund mający ponad 1,200,000 w żetonach, a Dawid Czatkowski zajmował ostatnie miejsce ze stackiem 396,000.
Na zaledwie 10 minut gry po przerwie wrócił Anton Ilsanker (na zdjęciu). Jego push po flopie 8
9
8
został sprawdzony przez Roberta Haigha z A
A
. Na turnie spada 10
, river to 4
i Ilsanker odsłonił zaledwie 2
2
, po czym mógł się udać do kasy po €8,200 nagrody za 6 miejsce w turnieju.
Na kolejną eliminację przyszło nam czekać ponad godzinę. Niestety, tym wyeliminowanym zawodnikiem był Dawid Czatkowski (na zdjęciu). W finałowym rozdaniu Dawid zmierzył się z Alexandrem Freundem. Austriak, który z buttona bardzo często atakował blindy Polaka, tym razem od razu zagrał all-in. Czatkowski patrzy w karty, widzi tam pięknie wyglądające Q
Q
i oczywiście sprawdza. Ace-high rywala wygląda tym razem dość słabo, ale sytuacja szybko ulega zmianie, kiedy krupier już na flopie wyłożył asa. Kolejne karty nie pomogły naszemu zawodnikowi, który kończy turniej na 5 miejscu wygrywając €10,660.
Gratulujemy Dawid i oczywiście czekamy
na kolejne sukcesy w ParadisePoker Tour!
Szkoda, że Polakowi nie udało się przetrwać jeszcze jednego zawodnika, ponieważ chwilę po jego eliminacji pozostała czwórka zamiast do gry usiadła do negocjacji. W ich wyniku zawodnicy zdecydowali się trochę wyrównać nagrody i ogłosili deal. Taki manewr oczywiście zdecydowanie przyspieszył końcówkę turnieju, dzięki czemu w zaledwie 25 minut poznaliśmy zwycięzcę.
Najpierw z grą pożegnał się Robert Haigh, którego parka 4
4
nie dała rady pokonać J
10
Freunda. Chwilę później Freund z K
3
wyeliminował Sandora Levente z J
5
, a na koniec Austriak niespodziewanie ... przegrał z Gaborem Skrinyarem (na zdjęciu)! W finałowym rozdaniu zagrał on all-in z J
9
i został sprawdzony przez Węgra trzymającego K
8
. Board nie był istotny i King-high zapewniło Gaborowi zwycięstwo w turnieju.
Podsumowując, trofeum ParadisePoker Tour Wiedeń powędrowało na Węgry, ale więcej pieniędzy zarobił Austriak Alexandre Freund, który zgarnął €34,190. Zwycięzca turnieju Gabor Skrinyar zarobił €23,600 (a nie tak jak było przewidziane w wypłatach €41,640), a kolejni w turnieju Levante i Haigh odpowiednio €17,980 i €19,130.
Na koniec jeszcze podsumowanie finałowego stołu wraz z wypłatami uzgodnionymi już po dealu:
|
L.p. |
Imię i Nazwisko |
Nagroda w EURO |
|
1 |
|
€23,600* |
|
2 |
|
€34,190* |
|
3 |
|
€17,980* |
|
4 |
|
€19,130* |
|
5 |
|
€10,660 |
|
6 |
|
€8,200 |
|
7 |
|
€6,560 |
|
8 |
|
€4,920 |
|
9 |
|
€3,280 |
|
10 |
|
€2,130 |
Wasze komentarze:
o co chodzi z tymi wyplatami ? czemu za drugie miejsce bylo wiecej niz za pierwsze ?
Masz info w tekście, że dogadali się “pozostała czwórka zamiast do gry usiadła do negocjacji. W ich wyniku zawodnicy zdecydowali się trochę wyrównać nagrody i ogłosili deal.”
W tym momencie ten fruend mial pewnie wiecej zetonow niz pozostali i dostal najwiecej kasy, a potem skonczyl jako drugi.




