Promocje:  Graj w turniejach HeadHunter z pulą 10,000 EUR za jedyne 3 EUR!

Poker online - jak zacząć?

Menu Poker1

Klub Gracza
Klub Gracza ParadisePoker

Do €1.800 miesięcznie
i mnóstwo gadżetów
w sklepie Paradise
Sprawdź jakie korzyści daje Klub Gracza

Najczęściej szukane

Taktyka gry slowplay

Gra slowplay jest taktyką polegającą na pasywnym rozgrywaniu bardzo dobrych układów w danej rundzie licytacji, mającym na celu zasugerowania przeciwnikowi, że ma się słabą rękę. W efekcie ma sprowokować go do podbicia w kolejnych rundach z jednego z poniższych powodów.

1) Jego układ mógł zostać wzbogacony przez kolejną kartę wspólną, która została wyłożona na stół.

2) Przeciwnik może nabrać przekonania, że jego ręka jest w tym momencie najlepsza, ponieważ czekaliśmy zamiast podbić w poprzedniej rundzie.

Taktyka ta jest częstym obiektem żartów wśród pokerzystów i przez wielu uważana jest za zdradliwą i w dłuższym okresie czasu nieopłacalną. W rzeczywistości jednak, gra slowplay może być bardzo dochodowa, a niekiedy nawet bywa jedynym sposobem na wygranie puli adekwatnej do siły naszej ręki. Zdecydowana większość płaczliwych wypowiedzi o Bad Beatach będących rezultatem gry slowplay wynika z krytycznych błędów popełnianych przez graczy przy stosowaniu tej taktyki.

Kluczem do sukcesu jest wiedza w którym momencie powinniśmy grać slowplay, bo przyniesie to oczekiwane korzyści, a w którym jest to zdecydowanie nie zalecane, żeby nie powiedzieć karygodne. Zacznijmy więc od początku.

Nigdy nie graj slowplay przed flopem

No… prawie nigdy. Jedyną okolicznością usprawiedliwiającą granie slowplay przed flopem, która przychodzi mi na myśl, jest sytuacja, gdy dostajemy parę asów lub króli siedząc przy bardzo agresywnym stole na wczesnej pozycji, a najlepiej na under-the-gun. Skoro jest duża szansa, że ktoś za nami podbije, możemy pozwolić sobie na limpowanie z „monsterem” w celu wysokiego przebicia gdy ponownie przyjdzie kolej na nasz ruch. Wielu graczy, kiedy kosztuje ich to jedynie równowartość dużej ciemnej, wchodzi do gry z jakimikolwiek dwiema kartami licząc na szczęśliwego flopa. Nie podbijając wysokich układów w pierwszej rundzie licytacji sami pomagamy ich szczęściu, jednocześnie zmniejszając własne szanse na sukces w tym rozdaniu. Jeśli kilku graczy obejrzy pierwsze trzy karty wspólne, nasza para asów ma statystycznie większe szanse na porażkę niż zwycięstwo i naprawdę bardzo sporadycznie uda nam się w ten sposób zastawić skuteczną pułapkę na przeciwników. Dużo częściej przegramy sporą pulę i w dłuższej perspektywie taka gra przyniesie straty.

Slowplay na flopie

Po trafieniu bardzo silnego układu, np. fula, na flopie, gra slowplay często jest najlepszym sposobem na wygranie dużej puli, ponieważ jest duża szansa, że któryś z przeciwników wyjdzie z podbiciem chcąc przechwycić pulę już w tym momencie, albo też zdecyduje się na semi blef z drawem do strita lub koloru, nie wiedząc, że będzie gorszy nawet jeśli trafi pożądaną kartę na turnie. Jednak podejmując decyzję czy zastosować tą taktykę czy nie, należy oczywiście wziąć pod uwagę kto jest naszym przeciwnikiem w rozdaniu.

Jeśli gramy przeciwko typowemu „calling station” slowplay raczej nie ma sensu, ponieważ najprawdopodobniej przeciwnik sprawdziłby nasze podbicie, więc rozsądna agresja będzie o wiele skuteczniejszym sposobem na zbudowanie dużej puli. Zupełnie inny powinien być nasz tok myślenia jeżeli naszym rywalem jest gracz loose aggressive. Wówczas nasza pasywność zachęci go do podbijania. Podobnie wygląda sytuacja, jeśli gramy przeciwko graczowi, który często blefuje. Sprowokowanie go do blefu dzięki zamaskowaniu siły naszej ręki pasywnością, zapewne przyniesie lepszy efekt końcowy niż agresja.

Slowplay na turnie

Generalnie powinniśmy unikać gry slowplay na turnie, ponieważ o wiele częściej skutkuje ona straconą szansą na powiększenie puli, niż prowokuje do przeciwnika agresji. Jeśli rywal wzbogacił swój układ, lub ma na to realne szanse, zapewne i tak sprawdzi nasze podbicie. Jeśli nie trafił, prawdopodobnie zaczeka na river, a szansa, że po ostatniej karcie wspólnej nie spasuje po podbiciu jest równa szansie trafienia któregoś z potrzebnych mu outów, więc pewnie już nie włoży do puli ani złotówki. Slowplay na turnie może być zastosowany w zasadzie tylko wtedy, gdy jesteśmy przekonani, że przeciwnik nie ma nic i na pewno spasuje w rezultacie naszego podbicia, lub wówczas, gdy agresywny gracz z pewnością podbije wyczuwając naszą słabość.

Gra Slowplay na river absolutnie mija się z celem, ponieważ nie wykorzystując ostatniej okazji do powiększenia puli i licząc na to, że rywal zablefuje lub trafił wymarzoną kartę, w dłuższym okresie czasu będziemy stratni. To chyba nie wymaga szerszego komentarza. Zanim zdecydujemy się zastosować tą taktykę, należy pamiętać o kilku istotnych zasadach, które mówią nam kiedy lepiej odstąpić od tego pomysłu:

  • jeśli przeciwnik może za darmo dobrać kartę, która da mu lepszy układ, niż nasz.
  • jest bardzo nikła szansa, że darmowa karta może dać przeciwnikowi drugi po najlepszym (naszym) układzie. Wtedy slowplay nie ma sensu, ponieważ rywal zapewne pozostanie pasywny, więc lepiej spróbować zyskać od niego kilka dodatkowych żetonów już w tym momencie.
  • pula jest bardzo duża. Przeciwnik zachęcony wysokością ewentualnej wygranej zapewne i tak sprawdzi nasz zakład.
  • w grze uczestniczy wielu graczy. Ta zasada jednak nie dotyczy sytuacji, kiedy nasz układ jest bez mała niemożliwy do pobicia, jak np. wysoki ful czy kareta.

Gra Slowplay nie powinna być stosowana zbyt często, ponieważ przeciwnicy staną się ostrożniejsi przy naszej pasywnej grze i ta taktyka nie będzie już tak efektywna, jak powinna być w zamierzeniu. Jednak stosowana umiejętnie, po uprzednim przeanalizowaniu sytuacji, tekstury kart wspólnych i indywidualnych cech gry przeciwników, jest z pewnością skutecznym sposobem na powiększenie naszego bankrolla.

Przemeck

 

Wasze komentarze:

Zasady dyskusji: Ÿ

Nie do końca się zgodze z twierdzeniem iz na turnie gra slowplay sie nie opłaca. Dzisiaj miałem taką sytuacje. Weszłem we floop z KJ, kolo jak sie okazało miał AA. Floop: J8J. Podbiłem tylko za 1/3 puli, mając juz seta. Kolo sprawdził. Turn: J, widze że kolo już świeci oczami, więc oddałem inicjatywe teraz on chyba slowplay chiał zrobić bo miał juz fulla, wszedł za 1/4 puli więc ja spokojnie sprawdziłem. Na river wpadła 2. No i skończyło sie All inami i posłałem kolesia do piachu. To jedno rozdanie kosztowało go skromne 6k. Gdybym na turnie zaatakował mocno, prawdopodobnie by sie dwa razy zastanowił zanim by wszedł all inn. I byłoby 50% na to że mi zwieje. Polecam obejrzeć filmik jak Gus goli quadem fulla daniela na youtube. Tam tez ostry slow play do samego końca i odpowiednie zachowanie Gusa właśnie na turnie, zdezorientowało Negreau i sprawdził na końcu Gusa All inn. (Skopiowałem całą sytuacje co do joty, hehehe)

Gra Slowplay - 2009-11-03 16:17

Tam to rozdanie hansena i tak by sie skończylo all inami ale gaz zajebiśie je rozegral a ty i tak bys wygral wszytskie pieniadze kolesia który ma 2 układ praktycznie nie mozliwy do spasowania a także jak leży np JJJ to nikt ci nie uwierzy że masz J choćbyś all ina wjechał no chyba ze przy pui 5 dolarow wjechałbyś za 30, jednym zdaniem i tak byś wszystkie pieniądze typa zawinął.chyba ze koles jest prze h… i wie że ty jestes mega tightem ale to sie żadko zdarza, zdrowia

Persache25 - 2010-06-25 15:43

znacie goodgame poker to zrobcie tak zeby gracz a-n-i-t-k-a nigdy nie grala

bartherion - 2011-11-29 14:57
Nazwa Zapamiętaj
Treść komentarza
Przed wysłaniem ZAZNACZ (to filtr antyspamowy)

Paradise Poker - zarejestruj się
Paradise Poker
Gra za darmo Wpłaty / Wypłaty
Przelewy24
Newsletter
Chcesz artykuły, poradniki, tipy? Podaj swojego e-maila.
Promocje / Turnieje
PARADISE POKER TOUR
Promocje / Turnieje
TURNIEJE HEAD HUNTER