Promocje:  Graj w turniejach HeadHunter z pulą 10,000 EUR za jedyne 3 EUR!

Poker online - jak zacząć?

Menu Poker1

Klub Gracza
Klub Gracza ParadisePoker

Do €1.800 miesięcznie
i mnóstwo gadżetów
w sklepie Paradise
Sprawdź jakie korzyści daje Klub Gracza

Najczęściej szukane

Gra na Turnie

Większość graczy koncentruje się głównie na tym, w jaki sposób rozegrać daną rękę na flopie i właśnie ta runda jest najczęstszym tematem pokerowych dyskusji i analiz. Kwestia turna jest poruszana raczej sporadycznie, mimo że zdaniem wielu jest to kluczowa runda każdego rozdania w Texas Holdem i zarazem najtrudniejsza do rozegrania.

Można dość szybko nauczyć się w jaki sposób rozgrywać konkretne układy przed flopem, jak również stosując proste reguły, możemy poprawnie radzić sobie z nimi na flopie, jednak umiejętność optymalnego rozegrania ręki na turnie wyróżnia najlepszych graczy spośród całej reszty.

Wielu przeciwników, z którymi codziennie się mierzymy pozwala sobie na luźną grę na flopie i sprawdzają podbicia licząc po cichu na jakiś cudowny splot okoliczności na turnie i river, który da im np. runner-runner strita czy kolor. Jednak po odkryciu czwartej karty wspólnej sytuacja diametralnie się zmienia. Przede wszystkim dlatego, że jeśli pierwsza połowa cudu w tym momencie się nie zdarzy (a tak najczęściej będzie), to zapewne nie dołożą do puli już ani centa. Poza tym, do wyłożenia pozostał już tylko river, więc wszelkie draw-y znacznie tracą na atrakcyjności. W odmianie Limit Texas Hold’em podbicia na turnie ulegają podwojeniu, co dodatkowo wpływa na podejmowane przez graczy decyzje. Również w Pot Limit turn jest rundą, w której wysokość podbicia najczęściej może być już znacznych rozmiarów (choć jest to uzależnione od przebiegu licytacji w dwóch wcześniejszych rundach). Często popełnianym błędem jest gra slow-play na flopie kiedy trafiamy bardzo silny układ, na przykład fula, z obawy, że wszyscy spasują i nic więcej nie zyskamy. Skoro przeciwnicy są skłonni podjąć większe ryzyko na flopie, to dlaczego nie pozbawić ich części stacka właśnie w tym momencie?

Turn to tylko jedna karta, która najczęściej im nie przypasuje, więc niebezpieczeństwo, że wygrana ograniczy się do tego, co weszło w skład puli przed flopem jest dużo większe niż rundę wcześniej. Oczywiście można wyobrazić sobie sytuację, kiedy właśnie gra slow-play będzie najlepszą decyzją, jednak w większości przypadków okaże się nieopłacalna. Wszyscy wiemy, że wysokiego fula czy karetę trafia się na flopie bardzo rzadko, a w zasadzie tylko wówczas można powiedzieć, że turn będzie dla nas na 100% bezpieczny. W pozostałych przypadkach, turn, o ile nam nie pomaga, to praktycznie zawsze jest niewygodną i komplikującą sytuację kartą. Wyobraźmy sobie, że mamy na ręku parę asów i trafiliśmy na flopie seta. Jakiekolwiek by nie były pozostałe dwie karty, to turn, o ile nie wzbogaca naszego układu, zawsze stwarza niebezpieczeństwo, że nasz przeciwnik ma w tym momencie co najmniej draw do strita lub koloru. Im więcej graczy ogląda turna, tym większe jest to niebezpieczeństwo, więc świetna sytuacja na flopie w mgnieniu oka może zmienić się w katastrofę.

Podbijanie „groźnego” turna

Wielu pokerzystów będąc agresorem przed flopem zagrywa automatycznie continuation bet nie trafiając flopa. Takie zagranie jest jak najbardziej prawidłowe, jednak kiedy zostają sprawdzeni, a turn także nie wzbogaci ich układu, nie podbijają już w tej rundzie. Taka decyzja jest błędna z kilku powodów. Po pierwsze, nie zyskują oni żadnej informacji na temat ręki rywala, a po drugie, sprawiają, że przeciwnik nabiera przekonania, że to on ma lepsze karty, co prowokuje go do podbicia. Jeśli podbije, to nie mając pojęcia czy blefuje czy np. trafił seta lub dwie pary, pozostaje nam tylko zrzucić karty. Turn ma taką cechę, że zawsze wygląda groźnie, ale stosunkowo rzadko komuś pomaga, więc czekając tracimy psychologiczną przewagę agresora i oddajemy inicjatywę.

Rozważmy taki przykład:

Podbijamy z parą dam z środkowej pozycji i sprawdza nas jedynie gracz siedzący na under-the-gun, który wcześniej tylko limpował. Flop to Kd 9d 6s. Przeciwnik czeka, my podbijamy po czym zostajemy przebici. Decydujemy się obejrzeć turna więc sprawdzamy i na stole pojawia się 8s, a przeciwnik podbija. Co powinniśmy w tym momencie zrobić? Zastanówmy się co może mieć na ręku nasz rywal. AK, KJ, K9, 99, 66 itd. Jest pewien zakres rąk, który pozostawia nam jedynie dwa outy, a w dodatku turn otwiera potencjalną możliwość dobierania do drugiego koloru, jednocześnie każąc poważniej brać pod uwagę strita, a przynajmniej opcję skompletowania strita przez rywala na river. Jednak może to podbicie było tylko semi blefem z ręką typu QJ, JT, QT lub draw-em do koloru? Trzeba też wziąć pod uwagę A9, JJ czy TT. Wszystkie te układy są gorsze od naszych dam, jednak decyzja jest naprawdę trudna. To jest właśnie moment, w którym najbardziej potrzebujemy naszych pokerowych umiejętności. Przede wszystkim należy sięgnąć pamięcią wstecz i na podstawie dotychczas rozegranych przez przeciwnika rąk odpowiedzieć sobie na kilka pytań.

  • Czy jest to typ gracza, który może rozgrywać w ten sposób kartę nie mając co najmniej króla?
  • Czy zazwyczaj gra tight na wczesnej pozycji?
  • Czy zdarza mu się grać slow-play z AA lub KK?
  • Czy często blefuje?
Załóżmy, że oceniamy szanse na 50%, że nasze damy są lepsze. Większość graczy zdecydowałaby się w takiej sytuacji sprawdzić podbicie na turnie a potem znowu na river. Ale czy na pewno jest to optymalny sposób rozegrania naszego układu? Jeśli już postanawiamy grać do końca, to dlaczego nie przebić w tym momencie? Może nam to dać wiele informacji na temat karty rywala. Jeśli ten powtórnie nas przebije, prawie na pewno jesteśmy gorsi. Jeśli tylko sprawdzi, a river nie wzmocni jego układu, to w większości przypadków nie wyjdzie z wysokim podbiciem ponieważ nie będzie już tak pewny siły swojej ręki (ani słabości naszej). Tak więc przebicie turna zamiast sprawdzenia może w rezultacie okazać się mniej kosztowne jeśli przeciwnik jednak okaże się lepszy, a bardziej dochodowe, jeśli to my pokażemy wyższy układ.

Zupełnie inaczej powinno wyglądać prawidłowe rozegranie ręki w sytuacji, kiedy kilku graczy ogląda turna, a my trzymamy średni lub słaby układ. Wówczas należy zachować szczególną ostrożność, bo szansa, że zdobędziemy pulę w tym momencie blefując wszystkich przeciwników jest nikła. Któryś z nich na pewno ma wystarczająco wysoką rękę by nas sprawdzić lub przebić. Niejednokrotnie zdarzy się, że po podbiciu turna zostaniemy przebici przez pojedynczego przeciwnika. W zdecydowanej większości przypadków oznacza to, że rywal nie żartuje i ma silną rękę, a jeśli zagra „check-raise”, to już naprawdę nie żartuje. Należy zdawać sobie sprawę z tego, że ten gracz decydując się najpierw czekać, by w przypadku naszego podbicia przebić, był świadomy, że możemy również poczekać, a wtedy da nam zobaczyć następną kartę za darmo. Musiał więc być przekonany, że nawet jeśli wzmocnimy dzięki niej nasz układ, to i tak nas pokona. Wprawdzie może blefować, lub po prostu się mylić przeceniając siłę swojej ręki, jednak nie zmienia to faktu, że nie można go lekceważyć. Jeśli nie mamy nic to decyzja jest prosta, jednak sprawa nieco się komplikuje jeśli mamy dobrą, ale nie bardzo dobrą rękę. Najczęściej powinniśmy wtedy również spasować, ale zależy to od specyfiki konkretnego rozdania (informacje o przeciwniku, nasze pot odds i implied odds, nasz image przy stole itd.) i niekiedy możemy podjąć walkę o pule. Tutaj jednak rodzi się kolejny problem…

Sprawdzanie wysokiego podbicia na turnie

O ile większość graczy dość ostrożnie podejmuje decyzję o sprawdzeniu wysokiego podbicia na river nie mając silnej ręki, to na turnie, proporcje te są odwrotne i notorycznie widuje się sprawdzanie turna wbrew pot-odds w nadziei na zbawienną ostatnią kartę. Gracze postępujący w ten sposób w dłuższym okresie czasu tracą mnóstwo pieniędzy i z pewnością nie rekompensują sobie tego w pełni dzięki sporadycznym przypadkom złapania tej szczęśliwej piątej wspólnej karty. Pamiętajmy aby samemu nie płacić za river wyższej ceny, niż jest on warty, a jednocześnie prowokować do tego błędu przeciwników. Wielu z nich zagra właśnie tak, jak byśmy chcieli, sukcesywnie zwiększając nasz bankroll.

Przemeck 

Wasze komentarze:

Zasady dyskusji: Ÿ

Bardzo fajny artykuł, zresztą jak wszystkie poradniki. Mam pytanie co do mojego wczorajszego zagrania, miałem w ręku J J ( przez jakieś 40 minut nie mialem zadnej fajnej ręki pasowałem ) wszedlem w grę zrobilem podbicie przed flopem zeby wyeliminowac jak najwiecej graczy ( gralismy w 9 osob) 3 osoby weszły, pojawil sie flop 8 8 9 …. pierwszy gracz podbil 3 złote drugi spasował, ja dobiłem te jego 3 złote i 8 zł do góry …. ten dobił do moich 8 i jeszcze 4 zł w górę.... ja spasowałem bo się obawiałem, że ma 8 7 w ręce i ma trojke i jeszce jakims cudem mu strit padnie, ( zrobilem duze podbicie bo chcialem sprawdzic czy ma tą ósemkę ) i po jego podbicu spasowałem…. okazalo się ze mnie blefowal i mial pare piątek w ręku…. gralismy na blindy 20 40 gr no i zaznacze ze ten moj przeciwnik gra w pokera 2 lata, ja jakies 3 miesiace….. czy dobrze zrobilem ze spasowalem, czy powienienm zagrac all in ?

Don Mateo - 2010-05-28 16:41

Zależy ile miales pieniedzy, jak mało to all in , takze jak bys sadzil ze jest to grajek dość loose to też, ewentualnie trzeba było tylko sprawdzic, może na po turnie on by obsrał, wiedział zapewne że jesteś w stanie spasowac taką karte bo grał już jakiś czas i wiedzial na to cie stać.

Persache25 - 2010-06-28 14:04

Proponuje przeczytac artykul: Sparowany flop okazja do blefu… ale jak bylbym Toba to dolozylbym te 4zl zeby sprawdzic i czekal co przeciwnik zrobi na turnie…

KORI - 2011-10-02 16:35
Nazwa Zapamiętaj
Treść komentarza
Przed wysłaniem ZAZNACZ (to filtr antyspamowy)

Paradise Poker - zarejestruj się
Paradise Poker
Gra za darmo Wpłaty / Wypłaty
Przelewy24
Newsletter
Chcesz artykuły, poradniki, tipy? Podaj swojego e-maila.
Promocje / Turnieje
PARADISE POKER TOUR
Promocje / Turnieje
TURNIEJE HEAD HUNTER