Promocje:  Graj w turniejach HeadHunter z pulą 10,000 EUR za jedyne 3 EUR!

Poker online - jak zacząć?

Menu Poker1

Klub Gracza
Klub Gracza ParadisePoker

Do €1.800 miesięcznie
i mnóstwo gadżetów
w sklepie Paradise
Sprawdź jakie korzyści daje Klub Gracza

Najczęściej szukane

Satelita - Trudna decyzja

Turnieje pokerowe dzielą się na freezouty, rebuye czy satelity . Każdy z tych turniejów rozgrywa się inaczej. O ile jednak turnieje freezout i rebuy różnią się rozgrywaniem początkowej fazy o tyle turnieje - satelity różnią się końcową fazą. W środę zagrałem w turnieju - satelicie live i w końcowej fazie miałem do podjęcia dwie trudne decyzje.

 

Była to satelita 50PLN z rebuyami do zasadniczego turnieju za 880 PLN. Grę rozpoczęło 10 osób, po fazie rebuy okazało się, że będą aż 3 miejsca premiowane wejściówką do turnieju głównego. W tym momencie już wiedziałem, że będę musiał swoją grę dostosować do wymogów turnieju. Gdyby to był zwykły turniej jednostolikowy grałbym inaczej, ponieważ grałbym o zwycięstwo. Jednak ponieważ miałem do czynienia z satelitą, w której chodziło tylko i wyłącznie o to, żeby dojść do pierwszej trójki moja gra miała zupełnie inny charakter.

Początkowo miałem sporo żetonów, jednak po kilku nieudanych zagraniach straciłem kilka tysięcy i w tym momencie zacząłem grać niezwykle tight czekając na rozwój sytuacji na stoliku. Powoli kolejni gracze odpadali z turnieju a mój stack dzięki jeszcze niewysokim blindom malał powoli. W końcu zostało nas sześciu. W tym momencie wydawało mi się jasne, że muszę zacząć grać agresywniej ponieważ sytuacja tak się ułożyła, że wydawało mi się, że bez podwojenia swojego stanu posiadania nie uda mi się osiągnąć celu, czyli zakwalifikować do turnieju głównego. Przy 6 osobach, trzech graczy miało duże stacki ponad 20,000 a trzech z nas niewielkie - ja i jeszcze jeden gracz po około 8-9 tysięcy i jeden gracz z najmniejszą ilością żetonów zaledwie 3 tys.

W tym momencie sytuacja uległa zmianie i jeden z dużych stacków w ciągu dwóch rozdań w całkowicie niezrozumiały sposób przegrał wszystko co miał, chwilę później odpadł gracz z najmniejszą ilością żetonów. W tym momencie zostało nas w grze czterech i nadeszły dwie trudne decyzje które musiałem podjąć. Oto jacy gracze siedzieli przy stoliku i jak prezentował się ich stacki:

Gracz A - około 20,000 - Gracz loose , który jest w stanie zagrać prawie z każdą kartą.

Gracz B - ponad 40,000 - Gracz semi-loose, który wie o co chodzi w grze w pokera i wie, że będzie musiał sprawdzić allina shortstacka.

Ja - około 7,000 - grałem cały turniej bardzo tight, w pewnym momencie kiedy mój stack zaczynał spadać zbyt nisko zagrałem kilka pozycyjnych allinów, nie sprawdzonych,

Gracz C - około 7,000 - gracz bardzo tight, rozgrywał bardzo mało rąk, nie bronił blindów

Blindy 400/800 ante 100.

Niska para

Do końca poziomu pozostało około 12 minut. Wiedziałem, że muszę wykorzystać każdą okazję do zgarnięcia puli, żeby wyrobić sobie przewagę nad Graczem C, jednak nie chciałem narażać się na zagranie allin ze słabą rękę przeciwko dużym stackom. Pierwsza trudna decyzja Gracz C jest na small blindzie, Gracz A na big blindzie, Gracz B limpuje z UTG , ja patrzę w karty i widzę parę, a w zasadzie parkę - dwójek. W turnieju freezout nawet chwili bym się nie zastanawiał i w tej fazie turnieju z tak niskim M zagrałbym allin. Tutaj jednak stwierdziłem, że: Gracz B, który limpował sprawdzi mnie na 100%, gracz A - istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że również mnie sprawdzi co będzie oznaczało, że grałbym najprawdopodobniej przeciwko 4 wyższym kartą od mojej pary. Po dłuższej chwili zdecydowałem się spasować.

Problematyczne K-9

W kolejnym rozdaniu oddaję bez walki swojego dużego blinda, następnie po spasowaniu kart przez dwa duże stacki robię allin z małego blinda i wygrywam pulę od shortstacka, który szybko pasuje karty na swoim big blindzie. Kolejne trzy rozdania bez historii, znowu oddaję blinda. I dochodzi do kluczowego rozdania. Jestem na małym blindzie i zarówno Gracz A jak i Gracz B pasują. W tym momencie ja mam około 7,000 a Gracz C bedący na big blindzie 6,500. Patrzę w swoje karty K-9. I znowu pojawia się trudny dylemat co zrobić? Jeśli grałbym o zwycięstwo easy allin. Jednak wiem, że gracz C ma coraz mniej żetonów i jest coraz bardziej stawiany pod ścianą. Po spasowaniu tego blinda zostanie mu zaledwie 5,700. Jeśli zagram allina i przegram odpadam. Jeśli spasuję ja i gracz C będziemy mieli podobne stacki i będę musiał liczyć się z zagraniem allina na duże stacki a do tego nie chcę dopuścić. Do tego za kilka minut wzrastają blindy i moja sytuacja, która już jest nie najlepsza stanie się prawie beznadziejna. Postanawiam zagrać allin. W efekcie zostałem sprawdzony, Gracz C pokazał parę piątek. Flop przyjaciel K-K-9 :) i w tym momencie wygrywam satelitę.

Ciekaw jestem jak Wy byście rozegrali taką rękę w tej sytuacji?

Paweł 

Wasze komentarze:

Zasady dyskusji: Ÿ

allin nie ma czasu czekac – niech mu sie fartem uda podwoic na kims i sie nei doczekamy zjedzenie go przez blindy
4 osoby k9 gogo

Allin - 2007-09-21 16:23

Ja wczoraj przy 3 graczach zagrałem A2s allin pre flop, i sprawdził mnie z J6… a że to soft Paradise a koleś był BigStack, doszła 6 zaraz na flopie i odpadłem…

Na żywa grałbym allina, na Paradise Poker – NIE! :-)

PieroPL - 2007-09-21 18:14

Dlaczego taka opinia o Paradise? Tak dużo niespodzianek tam jest? Pytam bo myśle żeby zacząć tam grać.

Adam - 2007-09-21 23:37

Nie no co ma piernik do wiatraka, dlaczego na Paradisie ma dojść akurat 6 na flopie, jak mnie wkurw…. podobne teksty o rasowaniu softu o jakichś sposkowych teoriach, wszedł jakis idiota allin z j6 i mu doszło to wszystko

Martens - 2007-09-22 10:31

sprawa jest banalnie prosta,algorytm wprowadzony do generatora rozdań wyrzuca shortstacki grające all-in ,2 lata obserwacji,100% pewności.Wielu to już zna i sprawdza świadomie z kompletnym śmieciem typu 6-2,7-4,sukces gwarantowany i taka jest gra on-line,życzę sukcesów :)

MACZUGA - 2007-09-22 11:09

maczuga co ty pie…..? to jest nie mozliwe!

mila ;) - 2007-09-23 15:42

w programowaniu nie ma rzeczy niemożliwych,to tylko kwestia wprowadzenia odpowiedniego algorytmu,można np wprowadzić wirtualnego bota który wygra każdy turniej!

MACZUGA - 2007-09-24 12:02

A można zamiast pisać tu bzdury iść do lekarza i zacząć intensywną terapię. Po pierwsze to nie “soft paradise” tylko BOSS MEDIA, która zrzesza około 20-30 poker roomów w sieci. Po drugie A2 kontra J6 to nie jest jakaś super przewaga, J6 miało 2 żywe karty, dodatkowo jak było chip leaderem a Ty shortstackiem to dobre zagranie z jego strony, to tyle.

kittycaty - 2007-10-29 05:17
Nazwa Zapamiętaj
Treść komentarza
Przed wysłaniem ZAZNACZ (to filtr antyspamowy)

Paradise Poker - zarejestruj się
Paradise Poker
Gra za darmo Wpłaty / Wypłaty
Przelewy24
Newsletter
Chcesz artykuły, poradniki, tipy? Podaj swojego e-maila.
Promocje / Turnieje
PARADISE POKER TOUR
Promocje / Turnieje
TURNIEJE HEAD HUNTER