Promocje:  Graj w turniejach HeadHunter z pulą 10,000 EUR za jedyne 3 EUR!

Poker online - jak zacząć?

Menu Poker1

Klub Gracza
Klub Gracza ParadisePoker

Do €1.800 miesięcznie
i mnóstwo gadżetów
w sklepie Paradise
Sprawdź jakie korzyści daje Klub Gracza

Najczęściej szukane

Satelity, czyli kiedy warto spasowac parę asów przed flopem

Pewnie każdy z pokerzystów marzy o tym, żeby wziąć udział w dużym, międzynarodowym turnieju live. Taki turniej to nie tylko szansa na wygranie dużych pieniędzy ale również wielka przygoda. Nowe miejsca, które możemy zwiedzić, interesujący ludzie, których możemy poznać i wielka pokerowa przygoda to jest to co kusi wielu pokerzystów.

 

Jednak mało kogo stać na wydanie kilku tysięcy Euro na wpisowe do takiego turnieju. A wpisowe to nie wszystko, trzeba jeszcze dolecieć na miejsce turnieju i spędzić kilka noclegów w hotelu. Jest jednak sposób aby swoje marzenia spełnić dużo tańszym kosztem. Tym sposobem są turnieje satelitarne , czyli inaczej mówiąc kwalifikacje do dużych, międzynarodowych turniejów. W takich turniejach każdy za przystępną sumę pieniędzy może powalczyć o wygranie całego pakietu, który najczęściej obejmuje wpisowe do turnieju, opłacone noclegi w dobrym hotelu oraz kieszonkowe na bilet samolotowy oraz wydatki na miejscu.

Aktualnie Paradise Poker oferuje kilka turniejów - satelit do dużych pokerowych imprez. Są to: The Master Classics of Poker w Amsterdamie , European Poker Tour w Baden , World Poker Tour w Barcelonie oraz Tallin Anniversary Tour w stolicy Estonii. Jak jednak należy grac takie turnieje? Czy tak jak każdy inny turniej wieloosobowy?

Odpowiedz jest trudna i łatwa zarazem. Do pewnego momentu gramy taki turniej jak każdy inny. Ostrożnie w początkowej fazie, wraz ze wzrostem blindów coraz bardziej wykorzystując grę pozycyjną i słabości zaobserwowane u naszych przeciwników. Jednak samą końcówkę turniejów satelitarnych należy rozgrywać już zupełnie inaczej niż zwykł turniej wielostolikowy.

Podstawowa różnica widoczna jest w naszym celu. O ile celem w każdym zwykłym turnieju, który gramy jest zawsze zwycięstwo i zajęcie pierwszego miejsca o tyle w turnieju satelitarnym naszym celem jest tylko i wyłącznie zajęcie miejsca premiowanego pakietem wyjazdowym. W zależności od ilości startujących osób takich pakietów może być od kilku do kilkunastu. Jeśli przykładowo 8 pierwszych graczy wygrywa wyjazd to naszym zadaniem jest dostanie się do tej ósemki a nie wygrana w tym turnieju, ponieważ każdy z czołowych ośmiu graczy wygrywa dokładnie taką samą nagrodę. To nastawienie wymusza na nas pewne specyficzne zachowania w końcowej fazie turnieju i na tym się tutaj skupię.

Spasowanie Asów przed flopem - niemożliwe?

Przyjmijmy taką przykładową sytuację. Turniej satelitarny, końcowa faza pozostało w grze 8 zawodników, do wygrania mamy 6 pakietów wyjazdowych na duży turniej live. My mamy w tym momencie 24,000 żetonów, dwóch liderów ma po 70,000 żetonów, oprócz tego jest jeszcze trzech graczy, którzy mają zbliżona do nas ilość żetonów i dwóch graczy, którzy mają zdecydowanie najmniej po 8 tys. żetonów. Blindy wynoszą 1,000-2,000. Oznacza to, że w czasie kilku najbliższych rozdań obaj gracze z małą ilością żetonów będą musieli wykonać zagranie all-in. W najbliższym rozdaniu my jesteśmy na dużym blindzie i dostajemy kartę A-A. Duży stack, który przebija prawie każdą rękę także i teraz zagrywa za 10,000 z buttona. Co powinniśmy zrobic? Pierwszy odruch wydaje się słuszny - allin z uśmiechem na ustach. Jednak po zastanowieniu pomyślmy co dzięki temu osiągniemy? W zasadzie nic. Jeśli wygramy to rozdanie nadal w grze będzie 8 graczy, nadal tylko dwóch z małym stackiem, jedyny plus jest taki, że my podwoimy swój stack. Jednak jeśli pechowo przegramy, odpadamy z turnieju, nie wygrywając nic. A jeden z dwóch graczy, którzy mają bardzo mało żetonów zastąpi nas i zajmie nasze miejsce przy pokerowym stole w tym wymarzonym turnieju live. Co powinniśmy więc zrobić? Według mnie słuszną decyzją jest spasowanie tej ręki. My pozostajemy z 22,000 żetonów a dwa shortstacki z M=2,5 będą musiały w czasie kilku najbliższych rozdań zagrać za wszystko i prawdopodobnie zostaną sprawdzone przez obu liderów, żeby zwiększyć szanse na ich wyeliminowanie.

Opisana sytuacja jest dość typowa dla turniejów satelitarnych, przykład mocno ekstremalny ale tego typu sytuacje w końcowej fazie z kartami typu A-K, Q-Q czy innymi bardzo mocnymi rękoma będą się nam zdarzały. I musimy wtedy pamiętać o naszym celu. A naszym celem nie jest zebranie jak największej ilości żetonów i wygranie turnieju ale tylko dotarcie do szóstego miejsca. Nic więcej nie powinno się dla nas liczyć. Dopóki w końcówce turnieju są osoby, które ze względu na wielkość swojego stacka są postawione pod ścianą a nasz stack jest w bezpiecznych proporcjach w stosunku do blindów powinniśmy grac bardzo pasywnie i nie angażować się w grę z większymi czy równymi nam stackami. Zrozumienie tego to pierwszy i olbrzymi krok w kierunku spełnienia pokerowych marzeń i zagrania w wielkim turnieju razem z gwiazdami światowego pokera.

 

Powiązane materiały:

Wasze komentarze:

Zasady dyskusji: Ÿ

Spasować AA pre flop…

Ja chyba nie mógłbym tego zrobić... :))

Seba46 - 2007-08-18 14:45

to grzech !! :)

:) - 2007-08-18 22:04

i nie jesli mielibysmy sprawdzic shortstacka zagrywajacego all in xD

Everway - 2007-08-18 22:25

Czasem trzeba spasowac wszystko byle tylko dostac sie albo do platnych albo premiowanych jakims wyjazdem miejsc.

grandus - 2007-08-19 00:57

Taaaaaa tylko czemu AA tak często przegrywa.
Ostatnio nawet full AAA99 przegrałem bo na river spadła 9 i oczywiście gościu miał na łapie 9.
A te wywody to każdy myślący człowiek wie że nie ma co się angażować jak jest za 1 i za 6 miejsce ta sama nagroda tylko dotrwać do płatnych, żadna rewelacja

Radziu - 2007-08-20 19:21

Bo rękę AA trzeba umieć rozegrać....

Seba46 - 2007-08-20 19:29

zagrałem all in jak miałem fulla prędzej bardzo mocno podbiłem więc nie tędy droga…
Gościu miał trójkę 9 i myślał że ma najlepszy układ i na pewno by nie spasował a że na river spadła czwarta 9 to ….. Tak te softy są ustawione że AA 8 na 10 razy przegra.

Radziu - 2007-08-20 21:34

Radziu może i każdy myślący powinien to wiedzieć ale w takim razie jest wielu nie myślących. Nie wspominając o AA, ale ja ostatnio widziałem zawodnika któy poszedł allinem w satelicie na bublu z AQ, gdzie w grze było 4-5 zawodników od niego sporo krótszych.

Pawcio - 2007-08-21 10:21

Ja sie raz spalilem odpadajac jako ostatni nieplatny przez wlasna glupote, bo mialem “niezla reke”... od tej pory mam uraz i jakis czas temu spasowalem AA,QQ,JJ w oczekiwaniu az jeszcze 5-6 osob odpadnie ;)

Indy - 2007-09-26 20:56

w jednym turnieju ale to na samym początku zagrałem all-in z AA na ręku, gosciu mnie sprawdził z 72 i dostał fula77722. popatrzałem jeszcze chwile co bedzie sie dalej działo przy stole. i wyszło na to że wygrał on jeszcze trzy następne rozdania z pula około 1000 z podobnie niskimi kartami na ręku typu 84, J5

sławek2104 - 2008-12-11 14:06

To albo w czepku urodzony, albo niezły haker.

grzybo88 - 2009-05-17 15:17

a to fartuch jeden

MkaMELEON - 2011-05-23 08:23
Nazwa Zapamiętaj
Treść komentarza
Przed wysłaniem ZAZNACZ (to filtr antyspamowy)

Paradise Poker - zarejestruj się
Paradise Poker
Gra za darmo Wpłaty / Wypłaty
Przelewy24
Newsletter
Chcesz artykuły, poradniki, tipy? Podaj swojego e-maila.
Promocje / Turnieje
PARADISE POKER TOUR
Promocje / Turnieje
TURNIEJE HEAD HUNTER