Menu Poker1
- Strona Główna
- WSOP 2010
- Artykuły
- Poker News
- Forum
- Komiks Pokerowy
Wszystko o pokerze
- Zasady Pokera
- Układy w pokerze
- Odmiany Pokera
- Historia
- Słownik
Poker w Internecie
- Praktyczne informacje
- Gra za darmo
- Poker na kasę
- Strategie i porady
- Analizy pokerowe
- Przegląd turniejów
Różności pokerowe
- Poker profesjonalny
- Poker na żywo
- Do poczytania
- Wasze pytania
Do €1.800 miesięcznie
i mnóstwo gadżetów
w sklepie Paradise
Sprawdź jakie korzyści daje Klub Gracza
procentowe szanse texas bankroll sit and go zasada hutchinsona wrocławskie turnieje pokera wartosc zetonow w texas cut off poker bad play holdem rozgrywanie aa pocker tracker konfiguracja pokertraker 3 hud poker no 4 znaczenie kolorów w pokerze bajki jerry zasady pokera 24 grovenor poker panam poker -panama reguly zasady poker icm poker dziala po ile żetonów holdem a10 przed flopem draw na sparowanym stole czym jest rozdanie poker z kart 5 hajjer osiągnięcia poker stały dochód
Cash game - jaki buyin?
W rozmowach pomiędzy pokerzystami częstym tematem dyskusji jest sprawa z jakim buyinem siadać przy stole. Zwolenników gry z minimalnym buyinem jest pewnie tyle samo co zwolenników gry z maksymalnym. Jakie są jednak wady i zalety obu tych opcji?
Ja osobiście preferuję grę z większym buyinem (wkupnym na stolik) chociaż nie jest to bezwarunkowy wybór. Na pewno jeśli jest na stole słaby gracz, od którego wiem, że jestem lepszy staram się mieć cały czas przynajmniej tyle samo żetonów co on. Natomiast jeśli gra jest wymagająca, przy stole siedzą sami dobrzy gracze to wtedy raczej decyduję się na mniejszy buyin.
Jakie są jednak inne zalety gry z minimalnym buyinem?
- Granie na shortstacku (z małą ilością żetonów) pozwala nam podejmować łatwiejsze decyzje w sytuacji kiedy mamy draw do strita czy koloru. Jeśli na flopie nasza ręka nie została jeszcze skompletowana to wiemy, że szukanie strita czy koloru będzie nas kosztowało tylko to co mamy przed sobą i więcej nie dopłacimy. Natomiast rozważając identyczną sytuację przy dużym stacku musimy wziąć pod uwagę jeszcze zagrania przeciwników na turnie i może się okazać, że albo draw będzie bardzo kosztowny albo na turnie będziemy zmuszeni spasować naszą rękę jeśli przeciwnik odpowiednio mocno zagra i nie będzie się nam opłacało zbierać do naszego układu. Gra z minimalnym wkupnym w zasadzie redukuje te dylematy, ponieważ często będziemy allin już na flopie i za obejrzenie piątej karty nie będziemy musieli nic zapłacić.
- Jeśli gramy z graczami, którzy nas nie znają postawienie przed sobą dużego stacka żetonów może zniechęcić innych graczy do gry w rozdaniach, w których my będziemy mieli dobrą kartę. Ludzie mogą zacząć nas postrzegać jako dobrego, pewnego siebie pokerzystę. Co czasami ma swoje zalety ale ma też i swoje wady. Natomiast zdecydowanie trudniej będzie im nas rozszyfrować jeśli będziemy grać z małej ilości żetonów.
- Oczywiste jest, że gra z minimalnego wpisowego w przypadku złej sesji redukuje nasze straty, aczkolwiek ja nie przywiązuje wagi do tego argumentu. Rozpoczynając sesję nigdy nie zakładam, że to będzie akurat ta zła i przegrana więc raczej od początku myślę o maksymalizacji zysków a nie o minimalizacji strat. Ale nie da się ukryć, że dla niektórych graczy jest to istotny argument za minimalnym buyinem, jest to rozsądna taktyka jeśli podejmujemy próbę zagrania na stawkach wyższych niż nam pozwala bankroll managment. Wtedy podejście z myślą o minimalizacji ewentualnych strat może być słuszne.
- Granie z małym stackiem pozwoli nam utrzymać dyscyplinę gry. Jeśli mamy problemy z utrzymaniem dyscypliny przy wyborze rąk startowych to mały stack powinien nas powstrzymać przed grą z marginalnymi kartami, ponieważ nam się to po prostu nie będzie opłacało.
Powyżej przedstawiliśmy argumenty za grą z minimalnym buyinem, teraz czas na głos za grą z dużym stackiem.
- Dobry gracz będzie starał się maksymalizować swoje zyski. Dzięki grze dużym stackiem może więcej wygrać, jest też wiele sytuacji w których gra z dużą ilością żetonów jest po prostu dużo łatwiejsza od gry na shortstacku dużo łatwiej się blefuje mając dużo żetonów, łatwiej się gra pozycyjnie ). Dodatkowo jeśli jesteśmy naprawdę dobrymi graczami w grze po flopie to będziemy chcieli grać jak najwięcej rąk a do tego potrzeba nam dużej ilości żetonów. Mniejszy stack automatycznie wymusza na nas konieczność bardziej selektywnej gry.
- Wiele osób czuje się bardziej pewnymi siebie jeśli mają przed sobą więcej żetonów i nie ma to żadnego związku z tym czy je wygrali czy je po prostu kupili. Duża ilość żetonów wpływa pozytywnie na psychikę gracza.
- W odróżnieniu od gry z minimalnym wpisowym przy grze z maksymalną ilością żetonów drawowanie może nas więcej kosztować ale też może być dużo bardziej zyskowne jako, że po trafieniu naszego układu przeciwnik może nam jeszcze dołożyć żetony do puli.
Jak widać z powyższego nie można stwierdzić, że lepiej grać z dużym stackiem czy lepiej grać z małym stackiem. Jest to po pierwsze indywidualna sprawa preferencji i stylu gry każdego gracza, a po drugie wybór odpowiedniej taktyki powinien też zależeć od tego z jakimi gramy przeciwnikami oraz jaki czas przeznaczamy na sesję (jeśli planuję krótką sesję wolę grać z małego stacka, jako, że mogę nie mieć czasu odrobić strat z dużego badbeata ). Wybór odpowiedniej wysokości buyina jest jednak tak samo istotnym elementem gry jak pozostałe elementy pokerowej strategii, więc nie lekceważcie tego tematu, ale przed każdą sesją zastanówcie się co chcecie osiągnąć i jakimi środkami.
Powodzenia w grze, a grę z niskim i wysokim buyinem możecie poćwiczyć na Paradise Poker .
Paweł
Powiązane materiały:
Wasze komentarze:
Dla początkujących polecam zdecydowanie grę z małym stackiem (może nie minimalnym, ale małym), szczególnie jeśli chce się trenować grę na powiedzmy 4 stołach jednocześnie. W momencie podwojenia wychodzić na inny stół, żeby za dużo nie stracić. Dlaczego? Uważam, że każdy początkujący popełnia błędy, dużo błędów i czasami są to błędy kosztujące cały stack – przynajmniej ja tak mam.
Zgadzam się z przedmówcą. Mały stack polecam początkującym i graczom grającym na stołach z niskimi blindami. Dlaczego? Dla żółtodziobów, którzy dopiero uczą się pokera najważniejsza jest nie maksymalizacja zysków, a minimalizacja strat właśnie. Co do niskich blindów, to trafiają się tam często gracze, którzy oceniają graczy po ilości żetonów w myśl zasady “dobry gracz ma dużo, a słaby mało”. To pozwala nam zyskać przewagę, polegającą na tym, że nasze raisy, czy all-iny będą chętniej sprawdzane szczególnie przez graczy z dużym stackiem.
” przy stole siedzą sami dobrzy gracze to wtedy raczej decyduję się na mniejszy buyin ”
Mam dla Ciebie rade w takich sytuacjach zmieniaj stolik, jesli przy stole siedza gracze lepsi od Ciebie. Bardzo rzadko podejmuje w takich sytuacjach walkę. Rozumiem jeśli przy stole byłby jeden gracz o ktorym wiemy ze grajac z nim doprowadzi nas do bankructwa… wiadomix nie trzeba byc najlepszym przy stole zeby zarabiac wystarczy byc lepszym od kilku graczy :P ale jesli przy stole sa sami dobrzy gracze to po co sie tam pchac :P w tym samym czasie jest masa innych stolow…
Ja jeśli gram stoliki cash to TYLKO I WYŁĄCZNIE z pełnym buyinem, żółtodziób powinien grać jak piszą w artykułach o ABC i jeśli będzie się tego trzymał plus dołoży jakieś zarządzanie bankrollem to raczej da sobie rade.
Sam uczyłem się z pokerstrategy proponują takie granie na shorcie. Beznadziejna sprawa :)




