Promocje:  Graj w turniejach HeadHunter z pulą 10,000 EUR za jedyne 3 EUR!

Poker online - jak zacząć?

Menu Poker1

Klub Gracza
Klub Gracza ParadisePoker

Do €1.800 miesięcznie
i mnóstwo gadżetów
w sklepie Paradise
Sprawdź jakie korzyści daje Klub Gracza

Najczęściej szukane

Jak nie grać w pokera cz.II - Czy to bad beat?

Wczoraj omówiłem rozdanie w którym gracz trafił bardzo mocny układ na flopie, dzisiaj o fatalnym rozegraniu najsilniejszego możliwego układu przed wyłożeniem flopa czyli dwóch asów. Z analizy tego rozdania dowiemy się, że nie każda przegrana z asami to bad beat .

Rozdanie II – Asy proszą o przegraną

Kolejne interesujące rozdanie miało miejsce na stoliku cash, blindy 5/5. Gra na stole była bardzo spokojna, niewiele agresji przed flopem i wiele osób oglądających flop. Bohaterami będą gracz A oraz gracz B.

Gracz A widać, że przy stole czuje się niezbyt pewnie, jest to zapewne jego pierwsza gra na żywo. Gra bardzo pasywnie.

Gracz B potrafi wejść w rozdanie w zasadzie z każdą kartą.

Gracz A dostaje parę asów i limpuje z pozycji UTG (Under the gun). Według mnie już w tym momencie popełnia pierwszy błąd. Ja osobiście uznaję limpowanie asów tylko i wyłącznie jeśli w grze bierze udział kilku agresywnych graczy i jest duża szansa, że któryś z nich podbije. Natomiast przy tym jak wyglądała gra na tym stole limpowanie stwarzało poważne zagrożenie, że do gry wejdzie kilka osób i nikt nie podbije. Gracz B dokłada tak jak i kilku kolejnych graczy. Jednak SB (mały blind ) robi mały raise do 15PLN a BB (duży blind) re-raise do 25 PLN. Wydaje się, że jest to idealna sytuacja dla gracza z asami – teraz należałoby zrobić duży raise, żeby pozostać w rozdaniu najlepiej z jednym graczem, a oba blindy zasugerowały, że mogą mieć dość silną rękę. Jednak gracz A popełnia wielki błąd i tylko dokłada. Co chętnie robi również gracz B i kolejnych 4 czy 5 graczy. W tym momencie jego asy już nie są wielkim faworytem do wygrania tego rozdania.

Bezpieczny flop

Jednak flop dla asów spada w miarę bezpieczny, jest duża szansa, że są one nadal na prowadzeniu. Flop    powoduje, że gracz z asami powinien zagrać mocno za mniej więcej 3/4 puli. Jednak po czekaniu przez oba blindy on również czeka a gracz B zagrywa za 80PLN. Wszyscy pasują do gracza z asami, który najwidoczniej nadal nie ma zamiaru dowiedzieć się w jakim jest miejscu i tylko sprawdza. Jest to fatalna gra ponieważ nie dość, że jest ona bardzo pasywna i pozwala dobierać przeciwnikowi do lepszego układu (koloru? strita? drugiej pary?) to dodatkowo pozostawia gracza z asami całkowicie bez żadnych informacji o karcie, którą może posiadać przeciwnik.

Kolorowy turn

Na turnie spada trzeci kier. Gracz z asami czeka a gracz B zagrywa za 100PLN, które gracz A chętnie sprawdza pozostawiając sobie ostatnie 100 PLN. To jest kolejny błąd pasywnej gry. Pozostawia sobie 100 PLN wiedząc, że najprawdopodobniej i tak i tak dorzuci te pieniądze po riverze. W tym momencie powinien on mieć do podjęcia w zasadzie dwie decyzje albo allin, jeśli oceniłby przeciwnika tylko na parę dam (co prawda przez swoją pasywną grę nie miał żadnych informacji o potencjalnej karcie przeciwnika) albo ewentualnie pas jeśli podejrzewałby rywala o kolor. Tutaj należy zaznaczyć, że sytuacja gracza z asami, pomijając jego złą grę, byłaby lepsza gdyby miał on  jednak jak się okazało nie miał on już opcji na kolor.

River

Karta na river była kartą bez znaczenia, gracz A standardowo przeczekał a gracz B zagrał za jego ostatnie 100PLN, które gracz A dorzucił. Gracz B pokazał   i kolorem zgarnął dużą pulę.

W tym rozdaniu były przynajmniej trzy momenty w których gracz B powinien być wyrzucony z rozdania.

  • raise preflop i gracz B pasuje swoją rękę
  • re-raise preflop i gracz B pasuje swoją rękę
  • allin po flopie i gracz B najprawdopodobniej również pasuje swój kolorowy draw.

Z tego rozdania wynika jedna złota myśl – Nie każde rozdanie przegrane z lepszą kartą jest bad beatem. Gracz A od początku zrobił wszystko, żeby jego asy przegrały więc nie ma co się uskarżać na pecha. Pamiętajcie o tym i mocne ręce grajcie agresywnie a na dłuższą metę zawsze się to Wam opłaci.

Wczoraj dowiedzieliśmy się jak wygrywać duże pule przy silnym układzie, dzisiaj na błędach innych mogliśmy nauczyć się jak nie przegrywać z silnym układem a w kolejnej części zajmiemy się rozdaniem turniejowym w końcowej jego fazie. W praktyce swoje umiejętności pokerowe możecie szlifować na Paradise Poker .

Paweł

Wasze komentarze:

Zasady dyskusji: Ÿ

szokujaca gra AA na stwkach 5/5. Naprawde jestem pod wrazeniem ;)

ciemako - 2007-06-06 15:41

Też byłem pod wrażeniem :)

Pawcio - 2007-06-06 16:05

Jak sam stwierdził autor, była to prawdopodobnie 1 gra gracza A Live, więc w sumie nie ma co się dziwić. Chłopak pewnie bał się zaatakować i liczył, że zgarnie dużo nic nie robiąc… oczywiście się mylił :-)
Sam lubię grać pasywnie AA ale trzeba wiedzieć, kiedy można… Chłopak dostał dobrą nauczkę jak na początek

PieroPL - 2007-06-06 20:52

A ja już mam dosyć dobrych rąk;) Wczoraj dwa razy pod rząd miałem KK pierwszy raz nie wytrzymały ze stritem a za drugim razem przerabałem all-ina na preflopie. Oczywiście przeciwnik miał A z niskim kickerem i na turnie doszedł A…

Blasco666 - 2007-06-07 09:49

AA,to najlepsza ręka do wysokiej przegranej,Moss legenga pokera pisał w swoich wspomnieniach cytuję(nie chcesz mieć wielkich kłopotów pasuj AA)coś w tym jest :)

MACZUGA - 2007-06-07 12:05

Maczuga myślę, że to co napisałeś to żart. AA to najlepsza ręka to wygrywania. Zawsze dziwiłem się tym, którzy mówią nie lubię asów. Ja uwielbiam – to najsilniejszy układ preflop. Inną sprawą jest to, że asy trzeba umieć pasować. Bo jeśli nie złapiemy pomocy to co prawda najwyższa ale tylko para.

Pawcio - 2007-06-07 17:27

Jeżeli mogę o cos prosić- przekonajcie mnie do zrzucania np. A4s na środkowej pozycji po podbiciu o jakieś 2BB przez gościa przede mną w pierwszej rundzie..;-)

Blasco666 - 2007-06-07 20:05

Ja potwierdzam Pawcia slowa-dwa AA trzeba umiec zrzucic i to jest sztuka!

lichom - 2007-06-08 02:49

Asy asami, ale co za idiota wchodzi do gry z 73?

TH - 2007-06-08 17:42

Ja wchodzę jak widze 777 na flopie;-))

Blasco666 - 2007-06-08 19:23

Dobrze mówi TH…. sam 2 minuty temu mialem AA podbiłem na 300 zetonów przed flopem a gosc wszedł z 56 (nie w kolorze) i zrobił mu się strit …...dodam tylko ze nie był potentatem żetonowym miał jakieś 200 mniej niż ja !

Gambol - 2007-06-09 00:14

Ja zawsze gram na flopa do stawki 30% all in – jak dojdzie silny uklad to taki koles z aa oddaje cala kase – I moim zdaniem granie na flopa jest najlepsza metoda.

Piotr - 2008-08-19 11:32

u mnie AA kończy się przeważnie foldem reszty graczy i wygrywam blindy …

. - 2011-08-15 21:52

u mnie AA kończy się przeważnie foldem reszty graczy i wygrywam blindy … a wiem co piszę bo przed chwilą miałem AA w (mniej więcej) 8-10 rundzie, mój bet 5BB (spokojny bo stół nie pozwalał na więcej) i mimo to pas wszystkich (swój początkowy wizerunek w oczach rywali oceniłbym na week-tight) :/

. - 2011-08-15 21:55

AA to nagrosza karta jaka moze byc , zawsze prowadze turnieje sity ,jestem wysoko w zetonach , i Asami juz 5 razy pod rzad przegralem wszytsko ! pod rzad ! nienawidze asow i chyba zaczne je wyzucac .

thomas - 2012-01-18 09:56
Nazwa Zapamiętaj
Treść komentarza
Przed wysłaniem ZAZNACZ (to filtr antyspamowy)

Paradise Poker - zarejestruj się
Paradise Poker
Gra za darmo Wpłaty / Wypłaty
Przelewy24
Newsletter
Chcesz artykuły, poradniki, tipy? Podaj swojego e-maila.
Promocje / Turnieje
PARADISE POKER TOUR
Promocje / Turnieje
TURNIEJE HEAD HUNTER