Menu Poker1
- Strona Główna
- WSOP 2011
- Artykuły
- Poker News
- Forum
- Komiks Pokerowy
Wszystko o pokerze
- Zasady Pokera
- Układy w pokerze
- Odmiany Pokera
- Historia
- Słownik
Poker w Internecie
- Praktyczne informacje
- Gra poker za darmo
- Poker na kasę
- Strategie i porady
- Analizy pokerowe
- Przegląd turniejów
Różności pokerowe
- Poker profesjonalny
- Poker na żywo
- Do poczytania
- Wasze pytania
Do €1.800 miesięcznie
i mnóstwo gadżetów
w sklepie Paradise
Sprawdź jakie korzyści daje Klub Gracza
Gra stylem LAG (Loose-AGgressive)
Spędzasz czas przy pokerowym stoliku czekając na wymarzone AA czy KK a tym czasem jakiś maniak zgarnia pulę za pulą? Zastanawiasz się czy jego oprogramowanie nie wyświetla przycisku FOLD? Co się dzieje? Czy to ekscentryczny milioner na tilcie czy może w tym szaleństwie jest metoda? Przeczytaj o stylu ekstremalnym w pokerze!
Na początek krótkie wyjaśnienie. LAG (loose aggressive, inaczej zwany maniakiem) to gracz podbijający i grający z niemal każdymi dwoma kartami i robiący to bardzo agresywnie. Na pierwszy rzut oka, jest to styl bezsensowny i nieracjonalny. Często dokładnie tak jest, bo ktoś, kto sprawia wrażenie maniaka przy stole po prostu nie umie grać, albo przyszedł trochę się pobawić. Jednakże, część graczy doskonale wie co robi i umie to wykorzystać.Styl LAG może być bardzo dochodowy, jednakże jest ekstremalnie trudny i może wiązać się z dużymi inwestycjami, zanim zacznie przynosić nam zyski. Ktoś, kto chciałby spróbować grania LAG, musi być bardzo dobrym i doświadczonym graczem. Musi w mgnieniu oka oceniać sytuację, szanse, grę innych graczy itd. To zdecydowanie najtrudniejszy styl gry.
Naszym pierwszym celem jest stworzenie wizerunku gracza LAG. Wybieramy raczej stolik shorthanded i zdecydowanie niższe stawki niż gramy zazwyczaj (musimy liczyć się z możliwością początkowego przegrania 2-3 buyinów). Od samego początku gry podbijamy KAŻDĄ rękę o TAKĄ SAMĄ ilość żetonów. Podbicie powinno być wyższe niż standardowe 3-4 duże ciemne. Każdy, kto będzie chciał wejść do rozdania, musi odpowiednio za to zapłacić. Podbijać musimy przynajmniej do równowartości 7-10 dużych ciemnych. Nie ma znaczenia nasza pozycja, ani akcja, jaka miała miejsce przed naszym ruchem. Jeżeli inni gracze przed nami tylko wyrównują, podbijamy. Jeżeli ktoś już podbił, ale mniej niż my, podbijamy do naszej standardowej wysokości. Jeżeli obserwujemy przed naszym ruchem dużo akcji – przebicia, alliny – decyzja zależy od siły naszej ręki.
Po kilku takich podbiciach gracze na stole zorientują się, że coś jest nie tak, że nie możemy non stop dostawać dobrych układów i zaczną nas sprawdzać z gorszymi niż zazwyczaj układami. Warto również, dla podkreślenia naszego stylu, okazjonalnie pokazać słabe karty, gdy wszyscy spasują po naszym zagraniu. W ten sposób osiągamy nasz podstawowy cel.
Teraz dochodzi trudniejsza faza – gra na flopie. Ponieważ będziemy znajdować się w tej fazie z dowolnymi dwoma kartami, większość flopów będzie nam kompletnie nieprzyjazna. Niemniej, musimy grać dalej. Jeżeli przed flopem zostaliśmy sprawdzeni przez jednego lub dwóch przeciwników, wtedy na flopie MUSIMY zagrać, i to za dużo – mniej więcej za wysokość puli. Jeżeli sprawdza nas większa ilość graczy, a kompletnie nie trafiliśmy, możemy zagrać za nieco mniej lub nawet przeczekać, jeżeli jesteśmy na dobrej pozycji. Bardzo ważne jest, aby nasze zagrania na flopie nie różniły się zbytnio między sobą – nie możemy sygnalizować posiadania silnej lub słabej ręki. Kompletnie odpada również slowplay – styl LAG da nam mnóstwo akcji i bez tego.
Po kilkunastu takich rozdaniach możemy być pewni, że względem naszej skromnej osoby nikt na stole nie będzie grał swojej gry A. Nasze bety będą sprawdzane przez drugą, trzecią parę lub nawet tylko przez A czy K-high. Trzeba teraz z tego skorzystać. Założeniem jest, że nasze zagrania będą identyczne w każdym rozdaniu w dwóch jego fazach – na flopie i przed flopem. Jeżeli podczas tych dwóch faz nastąpi nieoczekiwana akcja – dostaniemy solidne przebicie albo nawet allina – musimy zareagować zgodnie z naszą najlepszą oceną sytuacji. W tym momencie nie reagujemy już jako LAG, ale jako dobry gracz, którym jesteśmy. Możemy jedynie założyć, że gracz, który nas przebija nie ma aż tak silnej ręki, którą reprezentuje. Po pierwsze ze względu na to, że widzi jak my gramy, a po drugie, gdyby miał naprawdę potęgę, to znając nasz styl gry, poczekałby na nasze następne zagrania.
Podobnie sytuacja wygląda na turnie i riverze. Jeżeli nasze zagranie zostanie sprawdzone zarówno przed flopem, jak i po flopie, a kompletnie nic nie mamy, powinniśmy przełączyć się w tryb pasywny. Jeżeli jednak mamy dobry układ – najwyższą parę z dobrym kickerem, dwie pary, czy cokolwiek wyżej, albo mocny draw – możemy spokojnie zagrywać dalej. To są właśnie te momenty, w których styl LAG będzie naprawdę procentował.
Warto zwrócić uwagę na jedną kluczową zależność, jaką zaobserwujemy w chwili, gdy nasz wizerunek zostanie już utrwalony w głowach innych graczy. Ponieważ dzięki temu zaczną oni grać słabo, sprawdzać i przebijać z gorszymi niż zwykle układami, zwiększy się szansa na to, iż w kluczowym momencie – gdy wpadli w naszą pułapkę – trafią jakiś cudowny układ, który pokona naszą silniejszą rękę. Musimy się przygotować na taką ewentualność, w końcu na dłuższą metę szukamy takiej akcji od pozostałych graczy – w większości przypadków w takich sytuacjach będziemy wygrywać.
Podsumowując, styl LAG jest niezmiernie trudny, wymaga sporo doświadczenia i wprawy, dobrego wyczucia a przede wszystkim dużej odwagi i konsekwencji. Jeżeli ktoś jest w stanie jednakże opanować go do perfekcji, to może zdziwić się, jak dochodowy może on się okazać.




