Menu Poker1
- Strona Główna
- WSOP 2011
- Artykuły
- Poker News
- Forum
- Komiks Pokerowy
Wszystko o pokerze
- Zasady Pokera
- Układy w pokerze
- Odmiany Pokera
- Historia
- Słownik
Poker w Internecie
- Praktyczne informacje
- Gra poker za darmo
- Poker na kasę
- Strategie i porady
- Analizy pokerowe
- Przegląd turniejów
Różności pokerowe
- Poker profesjonalny
- Poker na żywo
- Do poczytania
- Wasze pytania
Do €1.800 miesięcznie
i mnóstwo gadżetów
w sklepie Paradise
Sprawdź jakie korzyści daje Klub Gracza
"Czy mam zostać zawodowcem?"
Przeglądając internet natrafiłem na ciekawy artykuł powszechnie cenionego i lubianego pokerowego zawodowca Daniela Negreanu. Podejmuje on temat, który pewnie niejednemu amatorowi pokera chodzi po głowie - Czy zostać zawodowym graczem. Czy to jest aby na pewno dobry pomysł. Jakie takie życie ma plusy a jakie minusy?
Na pewno nie jest to łatwa decyzja i nie można jej podejmować pochopnie, nie można rozumować w sposób miałem dobry okres w czasie ostatnich 3-4 tygodni, sporo zarobiłem to jest lekkie i przyjemne zajęcie, rzucam pracę i będę się utrzymywał z pokera. To nie jest dobry pomysł. Tą decyzję należy dokładnie przemyśleć i poznać wszystkie za i przeciw, a przede wszystkim szczerze odpowiedzieć sobie na pytanie czy dam radę - czy moje umiejętności są już na tyle wysokie. A jak na ten temat zapatruje się Daniel Negreanu?
"Dostaję wiele pytań drogą mailową, które zawierają pytanie czy powinienem zostać zawodowym pokerzystą? Pochodzę one w większości od młodych graczy, którzy nie mają ochoty na nudną biurową pracę 8 godzin dzień w dzień. Więc postanowiłem, że zamiast odpowiadać na to pytanie indywidualnie napiszę zbiorową odpowiedź.
Nieświadoma decyzja
Moja decyzja o zostaniu zawodowcem nie była do końca świadoma. Pewnego dnia to się po prostu stało. Obudziłem się i pomyślałem sobie OK to jest właśnie to co chcę robić. Nie było żadnej rozmowy o pracę ani kontraktu, który musiałem podpisać :). To był styczeń 1999 roku kiedy ostatecznie zdecydowałem, że będę zawodowym pokerzystą przez resztą swojego życia.
Przed podjęciem tej decyzji w dość skromnym zakresie podróżowałem na turnieje pokerowe. Zmieniło się to trochę w 1998 roku kiedy moje wyjazdy nabrały większej częstotliwości. Las Vegas było miejsce, które spodobało mi się najbardziej i postanowiłem, że to tutaj będzie mój dom.
Jak dla mnie bycie zawodowym pokerzystą jest OK jednak nie wiem czy dla Was będzie nadal tak pociągające jak poznacie wszystkie zobowiązane jakie taki wybór za sobą pociąga.
Wady i zalety
Jako zawodowy pokerzysta samemu wybierasz sobie godziny pracy jednak ta dowolność ma również swoje wady. Czy kiedykolwiek myślałeś o tym, żeby iść na zwolnienie na miesiąc? Jako zawodowego pokerzystę nikt Cię nie wyrzuci z pracy tylko dlatego, że się nie pokazałeś w biurze. Masz ochotę na tydzień urlopu - nie ma sprawy, jednak tylko do momentu, w którym twoje rachunki zaczną przypominać o sobie a ty zdasz sobie sprawę, że w ostatnim miesiącu nie pracowałeś na tyle ciężko aby pokryć wszystkie swoje zobowiązania. Pokerowa wolność może się łatwo zamienić w zwykłe lenistwo.
Poker jest fantastyczny w tym sensie, że nie musisz się przed niczym tłumaczyć przed swoim szefem ale z drugiej strony nikt tutaj nie wypłaci ci stałej pensji. Poker to nie jest praca na stałej pensji. Jeśli zbytnio sobie poluzujesz szybko odczuje to twój bankroll. Czasami nawet jeśli ciężko pracujesz, karty nie chcą współpracować z Tobą. Także nigdy nie wiesz jakich wpływów możesz się spodziewać każdego miesiąca co czasami potrafi być niezwykle stresujące.
Dodatkowe zajęcie?
Ciężko mi oceniać czy ktoś ma predyspozycje do bycia zawodowym pokerzystą czy też nie jeśli nie widziałem jego gry. Dlatego generalnie daję ludziom radę aby trzymali się swojej dotychczasowej pracy. Nie znaczy to, że każę im porzucić ich pokerowe marzenia. To jest po prostu bezpieczniejszy sposób dochodzenia do nich.
Posiadając stałą pracę będzie Wam łatwiej przyjmować pokerowe porażki. Nie będziecie musieli się martwić o to, że to właśnie poker musi zapłacić za Wasz czynsz. Cokolwiek możesz zrobić aby zmniejszyć stres towarzyszący grze w pokera jest dobre. Także lepiej traktuj pokera jako element dodatkowego dochodu a nie jako główne źródło utrzymania.
Może się wydawać, że robię wszystko aby Was odwieść od zamiaru zostania zawodowym pokerzystą, tak jednak nie jest, staram się jedynie zaprezentować Wam bardzo realistyczne podejście do tej sprawy. Pomimo pokerowego boomu jest nadal niewielu graczy, którzy wiodą zdrowe, spokojne życie tylko dzięki pokerowi.
Jeśli jednak zdecydujesz, że jesteś w stanie podołać wszystkim pokerowym wzlotom i upadkom i zdecydujesz się zostać pokerowym "pro" będziesz musiał podjąć szereg poważnych decyzji. Będziesz musiał zdecydować jak ciężko chcesz pracować, w jakim czasie będziesz pracował i ile chcesz zaryzykować (jakie stawki będziesz grał).
Jeden na tysiąc
Jeszcze jedna istotna sprawa, która wiąże się z tym tematem to pamiętaj aby zawsze pozostawić sobie wyjście awaryjne. Musisz mieć jakiś plan awaryjny gdyby cała sprawa z pokerem się nie udała. Jeśli Ci się nie powiedzie nie bądź bardzo zawiedziony. To jest nie tylko moja opinia ale i wielu innych graczy wysokich stawek, których pytałem, tylko jeden na tysiąc próbujących pokera jako sposobu na całe życie odnosi prawdziwy sukces. Oczywiście Ty możesz sukces postrzegać trochę inaczej niż oni jednak przedstawiłem powyżej tylko generalny i realny obraz sytuacji.
Pamiętaj, że jeśli to właśnie Ty chcesz być tym jednym z tysiąca musisz się temu zajęciu w pełni poświęcić. Musisz każdą grę traktować poważnie, dbać o koncentrację i ciągle się uczyć.
Daniel Negreanu"
Źródło: pokerpages.com
Powyższy artykuł ilustruje punkt widzenia jednego z zawodowców, który odnosi wielkie sukcesy. A co Wy o tym sądzicie? Jakie są Wasze opinie na ten temat? Zapraszam do dyskusji na forum .
Wasze komentarze:
co zaq brednie trzymajcie się swojej pracy a w pokera dodatkowo żeby tak bardzo nie bolało jak się przegra hahaha chyba żeby było z czego wpłacać do tej całej gry w pokera kogoś negreanu musi ograć a ten ktoś musi wziąść skąts kasę zeby grać proste kasa w puli z powietrza się nie weźmie
Jak doswiadczysz dowswinga konkretnego i dowiesz sie na wlasnej skorze co to jest wariancja to inaczej bediesz patrzyl na to Niekorzy szybko zbieraja si epo porazkach inni wolniej i Negranu slusznie ostrzega by ktoregos dnai nie obudzic sie z rek aw nocniku bez niczego i zadnych srodkow do zycia
1 na 1000 , jakoś to jest troszki sciema, grajac 6-8 stolikow Nl 30 dolcow i robiąc sobie spokojnie różne bonusy można miesiecznie zrobic od 3-5 tys złotych, i nie trzeba byc jakims przeh…. zeby wygrywac takie pieniądze. :)
Ta,prawda,gram w pokera i jestem dobry,rozwalam każdego,ale jak mnie raz dopadł downswing,to miałem spore problemy,gram na spore stawi,a downswing daaaał popalić,na szczęście się podniosłem,i dalej gram,przy dorwaniu downswinga polecam grę na mniejsze stawki,nie granie na duże,trzeba poczekać aż downswing ustąpi,wielka chcęć szybkiego odegrania po porażce wprowadza wielu ludzi w maliny,niektórzy już po prostu tacy są,ale nie radzę,powinno się wtedy zmienić podejście do gry,żeby nie skończyć w czarnej du**e :]




