Menu Poker1
- Strona Główna
- WSOP 2011
- Artykuły
- Poker News
- Forum
- Komiks Pokerowy
Wszystko o pokerze
- Zasady Pokera
- Układy w pokerze
- Odmiany Pokera
- Historia
- Słownik
Poker w Internecie
- Praktyczne informacje
- Gra poker za darmo
- Poker na kasę
- Strategie i porady
- Analizy pokerowe
- Przegląd turniejów
Różności pokerowe
- Poker profesjonalny
- Poker na żywo
- Do poczytania
- Wasze pytania
Do €1.800 miesięcznie
i mnóstwo gadżetów
w sklepie Paradise
Sprawdź jakie korzyści daje Klub Gracza
Wielki powrót sbrugby ?
Brian Townsend jeszcze rok temu występował w telewizyjnym show High Stakes Poker i był na ustach wszystkich, którzy interesowali się pokerem online. W ciągu roku od NL50 (blindy $0.25/$0.50) doszedł do NL100.000 (blindy $500/$1.000) grając najpierw głównie w holdema a potem dominując najwyższe stawki online w omahę.
Takie błyskawiczne dojście do gier na najwyższe możliwe stawki w internecie było olbrzymim osiągnięciem samym w sobie a kiedy jeszcze stał się regularnie wygrywającym graczem na tych stawkach stał się idolem. Popularność Briana, lepiej znanego jako sbrugby albo aba20, była chyba jeszcze większa niż aktualne szaleństwo na punkcie Toma Dwana.
Sbrugby nie dość, że dominował gry w internecie, to wygrywał także dużo w grach na żywo. Na informację z gry cash, rozgrywanej w Bobby's Room w Vegas, pomiędzy nim i Samym Farha (stawki $2,000/$4,000) czekała cała pokerowa społeczność.
Tomwnsend poza samą grą zajął się także szkoleniami nowych graczy. Dołączył do uważanego za najlepszy, serwisu szkoleniowego Card Runners gdzie dzielił się filmami ze swojej gry w omahe. Inwestował również w nieruchomości i akcje co zapewniło mu podstawy pod solidną przyszłość.
Nagle jednak zniknął ze sceny i nie do końca było wiadomo co się stało. Głównym powodem był gigantyczny downswing, który dopadł młodego pokerzystę. Dopadli go również spece od małych lub większych przekrętów w pokerze online. Okazało się bowiem, że sbrugby to nie by ło jedyne konto jakim posługiwał się bohater internetowej społeczności. Za grę na wielu kontach (nie ujawniono czy przy jednym stole w tym samym czasie, a także czy i ile skonfiskowanu mu środków na kontach) został skazany na pół roku pokerowej banicji.
Za oszustwo przeprosił a po przerwie wrócił do gry w Omahę na stawkach PL$5000 ($25/$50) podejmując próbę powrotu na szczyt. W 2009 roku osiągnął bardzo dobre wyniki, w ciągu ostatnich dni wygrał ponad $130,000, i zdążył już przenieść się na PL$10,000. Pozostaje pytanie czy straty jakie poniósł pozwolą mu spokojnie wrócić na High Stakes czy może, tak jak w przypadku Prahlada Friedmana (również gracza high stakes, który zniknął z gry na długi czas kiedy zbankrutował), pozostawią psychiczną barierę, której nie da się przekroczyć drugi raz?




